Małgorzata Kożuchowska na nagranie programu "Zacisze Gwiazd" założyła srebrną kreację projektu Gosi Baczyńskiej. Efektowna wzorzysta suknia podkreślała wszystkie atuty
kobiecej figury: głębokie wycięcie odsłaniało dekolt, a wąski w talii i rozszerzany na biodrach krój akcentował kobiece krągłości. Taka oszałamiająca kreacja w połączeniu z ciekawą
fryzurą nie wymagała już żadnej biżuterii…
Kreację można by zaliczyć do modowych sukcesów aktorki, gdyby nie fakt, że nie była pierwszą gwiazdą, która się w niej pokazała. Jak przypomina serwis Plejada, dwa tygodnie wcześniej
bowiem w tej samej sukni pokazała się Joanna Pierzak na rozdaniu Złotych Kaczek.
Czy bezbłędna w wyczuciu stylu Kożuchowska przegapiła ten fakt czy może go zignorowała? Mamy nadzieję, że nie to drugie - ikona mody powinna
wiedzieć, że powtórzenie kreacji to modowe faux pas. I to nie pierwsze w wypadku Kożuchowskiej. Półtora roku temu założyła tę samą kreację, co Joanna Liszowska – i to na tej
samej imprezie…