Mark Northeast stwierdził, że ma dość żmudnego wmuszania pokarmu swoim pociechom - uznał, że to zbyt stresujące dla obydwu stron. Dlatego wymyślił specjalne dziecięce dania, które każdy maluch spałaszuje bez mrugnięcia okiem.

Pomysłowy tata postawił na kreskówki, które dzieci kochają. Dlatego jego potomstwo na śniadanie wsuwa SpongeBoba lub Hello Kitty, na podwieczorek gąsienicę z głową z pomidorka, a na kolację kanapkowy fortepian. "Mam nadzieję, że moje pomysły wspomogą wielu rodziców w walce z niejadkiem i zainspirują ich. Przećwiczyłem ten sposób na moim synu! Kiedyś nie jadał pomidorów, ale krawat SpongeBoba zrobiony z jednego zniknął momentalnie!" - chwali swoją metodę. "Poza tym do takiej dziecięcej kanapki można włożyć wiele warzyw i wszystko na pewno zniknie z talerza".

Swoje pierwsze pokarmowe dzieła zamieszczał na Facebooku - zamieszczał tam fotki swoich dań, regularnie pisywał o nich także na Twitterze. Teraz na jego stronie www.FunkyLunch.com notuje 10 000 wejść dziennie. Odwiedzający zostawiają także swoje pomysły na zabawne posiłki. "Niektórzy ludzie mówią, że jestem szaleńcem - angażuję tyle energii na zrobienie zwykłej kanapki dla syna czy córki. Jednak ja uważam, że jeśli to ma zachęcić dziecko do zjedzenia, warto się trochę pomęczyć" - przekonuje

Northeast lada chwila wyda książkę, w której znajdą się jego oryginalne pomysły. Zobacz oryginalne kanapki Marka Northeasta na jego stronie i zaproponuj coś swojej pociesze.

________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Łyżeczka dla niejadka
>>> Aby twój skarb był bezpieczny
>>> Komponujemy wyprawkę dla pierwszoklasisty