Dziennik Gazeta Prawana logo

O.J. Simpson nie pozwolił byłej żonie odejść. Przez lata trzymał to w swoim domu

17 kwietnia 2024, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
O. J. Simpson
Simpson z jedną ze swoich partnerek/ShutterStock
OJ Simpson umieścił swoje zdjęcia z zamordowaną byłą żoną i dziećmi w widocznym miejscu, aby wszyscy w jego domu mogli je zobaczyć. Były tam przez wiele lat po jej morderstwie - taki fakt ujawnił jeden ze znajomych byłego sportowca, który zmarł kilka dni temu na raka.

O.J. Simpson, oskarżony o zamordowanie swojej byłej żony i jej przyjaciela Rona Goldmana gwiazdor futbolu amerykańskiego, zmarł kilka dni temu w wieku 76 lat.  Były sportowiec przegrał walkę z nowotworem, poinformowała jego rodzina. 

"10 kwietnia nasz ojciec, Orenthal James Simpson, zmarł po walce z rakiem. Otaczały go dzieci i wnuki. W nadchodzącym czasie rodzina prosi o uszanowanie jej życzeń dotyczących prywatności" - przekazali bliscy byłego gracza w mediach społecznościowych.

Gwiazdor amerykańskiego futbolu zyskał niechlubną sławę po "procesie stulecia", gdy oskarżono go o podwójne zabójstwo. W czerwcu 1994 roku jego była małżonka Nicole Brown Simpson i jej przyjaciel Ron Goldman zostali znalezieni zadźgani nożem przed jej domem w Brentwood w Kalifornii. 

Były sportowiec został uniewinniony z zarzutów o morderstwo w wyniku śmierci pary w następnym roku. Jednak później został uznany przez sąd cywilny za winnego ich śmierci. Sąd nakazał mu zapłacić rodzinom ofiar 33,5 miliona dolarów.

Po jego śmierci na światło dzienne wyszedł fakt, że miał zdjęcia swojej byłej żony w całym domu. Charles Ehrlich, wspólnik napadu z bronią w ręku na byłą gwiazdę NFL w 2007 roku w Las Vegas powiedział w rozmowie z "New York Times Post": - On, jego żona, jego rodzina – razem. . . . Byli wszędzie.

Skazany przestępca trzymał zdjęcia Nicole Brown Simpson w swoim domu w Miami. Były one wyraźnie wyeksponowane, aby wszyscy mogli je zobaczyć. Zdaniem Ehrlicha trzymanie się zdjęć pokazuje, że Simpson był niewinny.

o-j-simpson-z-nicole-brown-38162137.jpg
O.J. Simpson/Ralph Dominguez/MediaPunch

 - Gdybyś zrobił coś tak przerażającego i miałbyś zdjęcia swojej byłej żony w całym domu, nie chciałbyś pamiętać czegoś takiego, prawda? - stwierdził, dodając, że Simpson rozpłakał się, gdy zapytano go, czy zamordował Nicole. - Nigdy nie zrobiłbym czegoś tak okropnego – wspominał znajomy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj