Dziennik Gazeta Prawana logo

Mężczyźni też kładą się pod skalpel

4 sierpnia 2009, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dyktat pięknych ciał i perfekcyjnych twarzy zbiera żniwo nie tylko wśród kobiet. Również panowie coraz częściej dają się uwieść wizji poprawionego chirurgicznie ciała, które zapewni im sukces i szczęście. W kryzysie skalpel ma zwiększyć ich szanse na rynku pracy. Liczba chętnych na niektóre zabiegi wzrasta nawet o 80 proc.

Mężczyźni decydują się na zabiegi po to, by poprawić wyobrażenie o sobie lub zwiększyć swoje szanse na rynku pracy - donosi agencja PRNewswire.

Nie każdy marzy o obfitym biuście gwiazdy filmowej. Jednym z najpopularniejszych wśród panów zabiegów jest korekcja piersi. Nie zwiększanie - jak u kobiet - a liposukcja, czyli odsysanie tłuszczu z "moobs", czyli męskich piersi ("boobs" to potoczne określenie piersi kobiecych).

Z danych Brytyjskiego Stowarzyszenia Chirurgów Estetyki Plastycznej (BAAPS) wynika, że liczba zabiegów usuwania cellulitu z męskich piersi wzrosła w porównaniu z zeszłym rokiem o 44 proc. Na zabieg nie skąpią pieniędzy nawet Szkoci, którzy są rekordzistami - wzrost liczby takich operacji w ich kraju wyniósł 80 proc.

Popularność odsysania piersi wśród płci brzydkiej spowodowana jest między innymi rosnącą liczbą mężczyzn, u których dochodzi do powiększania się piersi, czyli tzw. ginekomastii. Przyczynia się do rosnąca obecność hormonu kobiecego - estrogenu w żywności i napojach. Ginekoplastia w różnym nasileniu dotyka 40-60 proc. mężczyzn.

Najpopularniejsze wśród panów zabiegi chirurgii plastycznej to usuwanie zmarszczek botoksem i laserowe eliminowanie owłosienia na plecach. Inne to m.in. podciąganie obwisłych policzków, usuwanie worków pod oczami, prostowanie nosa. Redukcja "moobs", której koszt to minimum 4 tys. funtów, jest piąta na liście. Wygrywa m.in. z liftingiem twarzy.

__________________________________

>>> Wystarczy jeden joint, by oszaleć
>>> Solarium zabija - to już pewne
>>> Francuzki nie chcą być już wyzwolone

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj