– – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Karolina Łuczak, rzeczniczka prasowa Provident Polska. –
Prawie połowa badanych wydatki komunijne sfinansuje z bieżących dochodów, podobny odsetek sięgnie po oszczędności. 29,6 proc. respondentów zmuszonych będzie do wzięcia pożyczki, przy czym 18,7 proc. poprosi o pieniądze rodzinę lub znajomych, natomiast 10,9 proc. weźmie pożyczkę w banku lub firmie pożyczkowej. Pieniądze to zresztą najpopularniejszy prezent wręczany podczas uroczystości komunii. W tym roku podaruje je 63,2 proc. Polaków. Do popularnych prezentów należą również: Biblia, święty obrazek, dewocjonalia (11,1 proc.), rower (6,6 proc.), zegarek (5,8 proc.), komputer/laptop (4,6 proc.). Przed pandemią zestawienie prezentów wyglądało zupełnie inaczej; komputer i smartfon były równie popularne co pieniądze.
– – tłumaczy Karolina Łuczak.
W tym roku najczęściej wskazywaną przez Polaków odpowiedzią na pytanie o plany majówkowe jest pozostanie na weekend majowy w domu. Deklarację taką złożyło 36,7 proc. badanych. Dokładnie taki jest też udział osób, które nie zamierzają przeznaczać na spędzenie tego okresu żadnych dodatkowych pieniędzy.
Popularne sposoby na majówkę to również odwiedziny znajomych lub rodziny (takie plany ma 18,7 proc.), zaproszenie do siebie znajomych lub rodziny (10,8 proc.) oraz wyjazd wypoczynkowy w Polsce: w górach, nad morzem lub na Mazurach (7,5 proc.). Wypoczynek w Polsce najchętniej deklarują 45–54-latkowie, natomiast wyjazd za granicę cieszy się największą popularnością wśród najmłodszej grupy wiekowej 18–24 lat. Jest to jednak mało popularny sposób spędzania długiego weekendu majowego. Wskazało nań jedynie 3,2 proc. biorących udział w badaniu.
Niemal 10 proc. Polaków planuje przeznaczyć na majówkowy weekend maksymalnie 200 zł. Wydatki między 201 a 500 zł deklaruje 11,4 proc. respondentów. Powyżej 500 zł wyda 9,1 proc. badanych. Ponad dwie trzecie Polaków sfinansuje majówkę z bieżących dochodów, natomiast więcej niż jedna trzecia sięgnie po oszczędności.
Znacznie mniejszą część budżetu pytani zamierzają przeznaczyć na obchody Dnia Matki. Średnia kwota wskazana przez Polaków w tym roku to 206,10 zł. Jednak niemal co czwarty z respondentów planuje nie przekraczać budżetu 50 zł, 18,4 proc. chce się zmieścić w przedziale 51–100 zł, a 19 proc. badanych przeznaczy na Dzień Matki powyżej 100 zł.
Najpopularniejszym prezentem z tej okazji wciąż są kwiaty, przy czym częściej sięgają po nie panowie. Oni także częściej decydują się na zakup słodyczy czy sprawienie mamie krótkiej wycieczki. Panie natomiast chętniej niż mężczyźni przygotują mamie coś własnoręcznie, zabiorą do kina lub teatru i zdecydują się na rozmowę telefoniczną.
– – informuje rzeczniczka Provident Polska. –