Dokładnie 19 marca, czyli tydzień po zawieszeniu zajęć edukacyjnych w szkołach i przedszkolach, na funkcjonującym na Instagramie profilu wpalacu (ukazującym mniej oficjalnie życie Kancelarii Prezydenta RP) pojawiło się nagranie zapowiadające oryginalną aktywność prezydentowej.

Reklama

W opisie postu poinformowano, że począwszy od tego dnia pierwsza dama codziennie będzie czytać dzieciom, by umilić im czas spędzany w domach. Książka, którą prezentuje w kolejnych nagraniach Agata Kornhauser-Duda, to "Malutka Czarownica". Małżonka prezydenta czyta ją, siedząc na tle biblioteczki, we wnętrzu wyposażonym w stylowe drewniane meble. W kolejnych filmach prezydentowa udowadnia, że doskonale odnajduje się w roli lektorki - moduluje głos, zmienia jego barwę i artykulację, aby różnicować postaci występujące w bajce.

Niestety, to wszystko nie wystarcza do tego, by nagrania i akcja cieszyły się dużym powodzeniem wśród obserwatorów profilu. Co więcej: liczba osób, które wyświetlają kolejne posty z nagraniami, maleje z dnia na dzień. O ile pierwsze publikacje "czytanki" miały ponad 1200 wyświetleń. o tyle najnowsze zobaczyło już tylko nieco ponad 200 osób. W dodatku posty mają bardzo mało komentarzy - w większości przypadków można je zliczyć na palcach jednej ręki.

Mając na uwadze to, że zasięg i reakcje odbiorców są miarą sukcesu dla influencerów, ten projekt trudno uznać za udany. Szkoda, bo jedna z nielicznych tego rodzaju inicjatyw z udziałem małżonki prezydenta.