W wywiadzie dla "Marie Claire" Aguilera przyznaje, że ciąża zaskoczyła zarówno ją, jak i jej męża Jordana Bratmana. "Postanowiliśmy, że będziemy starać się o dziecko po zakończeniu mojej trasy koncertowej. Odstawiłam nawet pigułki, żeby oczyścić organizm. Wiedzieliśmy, że tak od razu nie udaje się zajść w ciążę… myślałam, że będę mieć czas, by się przygotować. I nie mogłam uwierzyć, że to stało się tak natychmiast" - zwierza się piosenkarka.

Ale to nie koniec intymnych zwierzeń. Aguilera wyznaje, że dziecko zostało poczęte, kiedy mąż odwiedził ją w Georgetown podczas trasy koncertowej "Back to Basics".

Kiedy na teście pokazy się dwie kreski, piosenkarka postanowiła ukrywać przed opinią publiczną radosną wiadomość. Niestety, przyjaciółka z długim językiem pokrzyżowała jej plany. Paris Hilton, bo o niej mowa, ogłosiła na gali MTV Video Music Awards, że Aguilera spodziewa się dziecka.

Mimo stanu błogosławionego artystka postanowiła kontynuować trasę koncertową po świecie. Dopiero teraz przyznaje, że bała się, że może zrobić dziecku krzywdę. "Wpadałam w paranoję. Bałam się, że ktoś może się poślizgnąć, wpaść na mnie, ja mogę się przewrócić." - opowiada. "Wtajemniczyłam we wszystko mój zespół. Potrzebowałam ich wsparcia na scenie, tym bardziej że podczas koncertu 10 razy zmieniałam strój".

W "Marie Claire" można obejrzeć więcej nagich zdjęć ciężarnej piosenkarki, która już teraz zapowiada, że marzy o dużej rodzinie. Być może sesja "Sexy mama" z jej udziałem będzie powtarzana jeszcze nieraz...

Christina Aguilera 16 września br. mogla jeszcze ukrywać ciążę, bo jej brzuszek był niewidoczny, 13 listopada było to już niemożliwe