Panowie, nie róbcie tego przy nas!
Kobiety są już od dzieciństwa pouczane, że przy mężczyznach nie powinny robić wielu rzeczy. Efekt? Czasami mąż po kilku latach małżeństwa odkrywa ze zgrozą, że ten potwór z zieloną twarzą, na którego natknął się przypadkiem w łazience, to jego własna żona w masce z alg! Ale dlaczego tak rzadko mamy uświadamiają swoim synom, że i w życiu mężczyzny są rzeczy wymagające absolutnej samotności?
- Tak nie uprzykrzysz życia swojej rywalce
- Skąd się bierze kryzys po 4 latach związku?
- Porzucił kochankę, musi zapłacić 100 tysięcy
- Czy twój związek przetrwa próbę czasu?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kilka lat spędzonych pod jednym dachem powoduje, że dwoje ludzi czuje więź i bliskość, której nie da się porównać z niczym innym. To nie znaczy jednak, że w tym błogim poczuciu możemy sobie pozwolić na coś, na co nigdy w życiu nie zdobylibyśmy się w pierwszej fazie związku! Bo czy któraś z nas miałaby tyle odwagi, by wystąpić w rozciągniętym szlafroku przed mężczyzną poznanym tydzień wcześniej? Niestety, panowie czasami zapominają się w towarzystwie swoich długoletnich partnerek i robią rzeczy, które powinni celebrować w pojedynkę. No, ostatecznie w towarzystwie kolegów.
KOCHANIE, TO NIE UCHODZI!
Do stałego repartuaru należą na przykład:
1. Obcinanie paznokci: panowie do tego celu używają zazwyczaj obcinarki, co potęguje nieprzyjemne doznania ich partnerek. Zasada nie robienia manicure ani tym bardziej pedicure w obecności osób trzecich obowiązuje zresztą obie płcie, niezależnie od tego, czy para zjadła wspólnie beczkę soli, śledzi czy innego paskudztwa!
2. Drapanie się w miejsca intymne: widok przykry i smutny, narzucający jednoznaczne skojarzenie. Oto mężczyzna, który jest na bakier z higieną, a drapaniem się tu i ówdzie usiłuje zlikwidować pewien dyskomfort. Oczywiście, ten atawistyczny gest ma zazwyczaj niewiele wspólnego z brakiem szacunku do mydła i wody, ale taka interpretacja nasuwa się sama.
czytaj dalej...













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!