Receptą na sukces będzie stary i dobrze znany zabieg. Ale uwaga! Aby był skuteczny, musi być przeprowadzony według ściśle określonych zasad.

Głodówka nie tylko odchudza. Zmusza też organizm do spożytkowania zapasów, w jej trakcie zużywane są obumarłe i chore komórki, złogi cholesterolowe, resztki zalegające w jelitach. Musisz jednak właściwie ją przeprowadzić a wychodzący z głodówki organizm też wymaga specjalnego traktowania.

Po co głodować?

Wszystkie toksyczne resztki zostają wydalone, uruchomione zostają mechanizmy obronne i leczące, wyregulowane procesy życiowe. Dlatego głodówki poprawiają odporność organizmu i samopoczucie. A ich uboczny, ale miły skutek to utrata kilku zbędnych kilogramów. W tempie, którego nie zagwarantuje ci żadna dieta!

Komu zalecane...

Leczenie głodem z powodzeniem można stosować w schorzeniach, których przyczynami są złe odżywianie i brak ruchu. Są to choroby przemiany materii, nadwaga, choroba wrzodowa, zapalenia stawów, cukrzyca, zmiany zwyrodnieniowe, alergie, anemie, kamice, choroby układu krwionośnego (nadciśnienie, miażdżyca), cellulit i astma.

...a komu nie wolno

Nie wolno ci podejmować leczenia głodem, jeśli jesteś w ciąży, karmisz, przechodzisz rekonwalescencję, masz gruźlicę, wrzody żołądka albo jesteś nastolatką. W czasie choroby nowotworowej leczenie głodem wolno prowadzić tylko pod kontrolą lekarza.

Kiedy głodować?

Najlepszą porą na przeprowadzanie leczniczych głodówek jest wiosna, gdy organizm wręcz domaga się zmian i pobudzenia do nowego życia. Najskuteczniejsze są głodówki rozpoczynane tuż po pełni księżyca, gdyż jest to czas pozbywania się tego, co zbędne.

Jak długo głodować?

Uzdrawiające głodówki trwają co najmniej 10-14 dni, dlatego że dopiero 5.-6. dnia organizm uaktywnia układ odpornościowy. Ale możesz także stosować głodówki dobowe, tyle że wtedy wyraźny skutek odczujesz po sześciu miesiącach. Można też podejmować lecznicze głodowanie w cyklach kilkudniowych.


Od czego zacząć

Pierwszy raz najlepiej spróbować postu częściowego, potem jednodniowego, w czasie którego należy popijać wyłącznie wodę mineralną lub ródlaną. Nawet na takim poście twoje zdrowie tylko zyska.

Objawy uboczne

Samopoczucie większości głodujących jest dobre, chociaż wszyscy mają pewne dolegliwości. Pierwsze dwa dni mogą być przykre z powodu bólów głowy, osłabienia, nudności, uczucia głodu wywołanego widokiem lub zapachem jedzenia. Złe samopoczucie wywołują przechodzące do krwi toksyny.

W trzecim dniu głód mija, a rośnie pragnienie. Po kolejnych kilku dniach wracają rześkość i siły. Zwiększa się zdolność do pracy umysłowej, energia i optymizm. Te korzystne zmiany wywołuje przestawienie organizmu na odżywianie wewnętrzne, uwolnienie go od toksyn oraz poprawa dotlenienia narządów i mózgu.

Jak sobie z nimi radzić?

Najlepiej sporo wypoczywać, unikać kontaktów z ludźmi, dolegliwości leczyć piciem kilku szklanek wody i ruszać się. Może to być spacer, spokojny bieg, jogging, a nawet jazda na rowerze, byleby nie dochodziło do deficytu tlenowego, czyli wykluczona jest zadyszka.

Co zrobi organizm?

Na początku organizm będzie nieco zdezorientowany, dlatego zareaguje lekkim przyspieszeniem tętna i szybkim (do kilograma na dobę) zrzucaniem wagi. Po 3 dniach na języku pojawi się gruby biały lub szary nalot o specyficznym smaku i brzydkim zapachu. Jest to wskaźnik ilości trujących odpadów, które w czasie kuracji są wydalane. Czysty język jest sygnałem dobrego stanu zdrowia.

Po kilku dniach obniży się ciśnienie krwi, tętno spowolnieje, ale będziesz mniej tracić na wadze (30-50 dag na dobę). Oddech zacznie pachnieć acetonem, skóra stanie się sucha i blada.

Sygnał, aby zakończyć

Po tej fazie głodowania, różnie długiej dla różnych osób, nadchodzi moment napadów wilczego głodu. Jest to znak, że głodówkę należy zakończyć.

Pielęgnacja ciała

Podczas głodówek niezwykle ważne jest dbanie o siebie. Musisz brać częste, ale krótkie, kąpiele lub prysznice, służące zmywaniu toksyn z ciała. Musisz wiedzieć, że powinnaś zrezygnować z kosmetyków, aby skóra miała swobodny kontakt z powietrzem. Można używać tylko zwykłego mydła do mycia. Kilka razy dziennie trzeba myć zęby i język. Przykry zapach z ust osłabi ssanie plasterków cytryny ze skórką, goździków i płukanie ust wodą z dodatkiem szałwii lub rumianku, albo soku cytrynowego. I należy całkowicie zrezygnować z palenia papierosów.


PRZYGOTOWANIE

Dwa tygodnie przed głodówką

Najwyższy czas zmienić swój jadłospis. Jeśli jesz mięso, nabiał i słodycze, odstaw je lub przynajmniej bardzo ogranicz. Przygotowując się do głodówki, zwróć uwagę na połączenia produktów. Nie jedz tradycyjnych posiłków, wprowadź tzw. dobre połączenia.

W twoim menu powinny dominować potrawy warzywne podawane z kaszami, razowym pieczywem lub ziemniakami. Jeśli bardzo lubisz mięso, to łącz je z warzywami, bez dodatków skrobiowych (klusek, ryżu, ziemniaków).

Zrezygnuj z mocnej herbaty i kawy. Teraz wskazane jest picie wody, naparów i herbat z ziół, owoców oraz soków owocowych czy warzywnych wyciśniętych w domu (te z kartonów są chemicznie konserwowane). Zamiast zup pij gotowane w domu wywary z warzyw.

Tydzień przed głodówką

Teraz najlepiej w ogóle zrezygnować z mięsa i nabiału. Wystarczą jarzyny i owoce, z dodatkiem kasz i chleba razowego. Wskazane jest jadanie dużych ilości surowych owoców i jarzyn. Potrawy powinny być gotowane (najlepiej na parze) lub duszone (nie smażone). Trzeba je dokładnie i powoli żuć, posiłki spożywać bez pośpiechu. W tym czasie trzeba wypijać jak najwięcej świeżo wyciśniętych soków, aby dostarczać organizmowi witamin i mikroelementów.

Takie jedzenie korzystnie wpłynie na twoje jelita, wstępnie odtruje przewód pokarmowy i zneutralizuje wolne rodniki. Dzięki temu znacznie łatwiej zniesiesz pierwsze odtruwające dni głodówki.

Dzień przed głodówka

Odstaw wszelkie gotowane potrawy. Żuj surowe i suszone owoce, jedz zieleninę i cytrusy. Surówki warzywne mocno przyprawiaj ziołami i oliwą. Nie używaj soli ani cukru. Pij jak najwięcej soków i wody mineralnej.

Częste kąpiele

Zabiegi te są bardzo pomocne w procesie oczyszczania organizmu. Co najmniej tydzień przed głodówką, raz lub dwa razy dziennie poleż sobie w wannie przez kilka minut. Zamiast kąpieli możesz brać ciepły prysznic. Jeśli nic ci nie dolega, wskazana jest też sauna. Podczas kąpieli ciało warto nacierać ostrą gąbką lub szczotką.

Oczyszczające okłady

Do ważnych organów leczonych głodówkami należą wątroba i drogi żółciowe. Aby ułatwić proces ich czyszczenia, można przed podjęciem głodówki, a na pewno w jej trakcie, zastosować okłady rozgrzewające. Okład taki robi się z grubej tkaniny bawełnianej, obficie nasączonej olejem rycynowym. Okład kładzie się na brzuchu, dogrzewa termoforem lub poduszką elektryczną i trzyma godzinę lub nawet przez całą noc. Po okładzie trzeba skórę zmyć wodą z sodą, wypić łyżkę prawdziwej oliwy i poleżeć w cieple. Zamiast takiej kuracji można robić sobie nagrzewania wątroby termoforem lub elektryczną poduszką.

Posty częściowe

Pewną formą głodówki są posty częściowe, które też warto utrzymywać tydzień i dłużej. Wprawdzie nie zastąpią leczniczej głodówki, ale także są bardzo korzystne. Post częściowy polega na takim zredukowaniu pokarmu, aby organizm częściowo musiał sięgać do nagromadzonych rezerw. W czasie pierwszych trzech dni postu zapotrzebowanie energetyczne pokrywane jest z zapasów skumulowanych w wątrobie i krążących we krwi. Przy dalszym poście organizm musi zacząć rozkładać własne składniki.

Głodówka jednodniowa

Jest raczej postem przygotowującym do głodówek. Polega na powstrzymaniu się od przyjmowania pokarmów przez dobę. Pić można dowolnie dużo, ale tylko wodę mineralną albo źródlaną, ewentualnie z odrobiną soku z cytryny dla smaku. Następnego dnia zaczynamy jedzenie od surówki z drobno krojonych warzyw, owoców. Nie wolno tego dnia jeść pieczywa, mięsa, nabiału, ryb i orzechów. Wskazane za to są duszone warzywa. Dopiero posiłki w kolejnych dniach mogą zawierać bardziej ciężkostrawne składniki.

Głodówka tygodniowa i dłuższa

Tygodniowa nie jest trudna ani niebezpieczna, możesz przeprowadzić ją samodzielnie. Ale jeśli pojawią się jakieś nietypowe dolegliwości, natychmiast ją przerwij i skonsultuj się z lekarzem.

Kuracje dłuższe, 10-14-dniowe, muszą być kontrolowane przez lekarza.


Najwazniejsze - dużo pić

Pierwszy dzień leczniczej głodówki zacznij od wypicia szklanki wody z solą glauberską (gorzką), aby porządnie oczyścić układ trawienny. Potem przez cały czas pij dużo, najlepiej wodę źródlaną i mineralną. Woda z kranu nawet przegotowana nie jest wskazana. Dziennie powinnaś wypić do 12 szklanek wody. Przed snem możesz wypić zioła uspokajające, na przykład napar z liści melisy. Przez pierwsze trzy dni można też pić po jednej szklance wywaru jarzynowego, aby nieco złagodzić ssanie w żołądku.

Pamiętaj Podczas głodówki nie wolno zapominać o codziennej pielęgnacji ciała, okładach na wątrobę i choćby krótkich spacerach dotleniających i uaktywniających organizm. Wskazany jest też sen, a przynajmniej dużo wypoczynku. Najlepiej rób to, co lubisz najbardziej.

Kuracje mniej radykalne

Wtedy, gdy nie czujesz się na siłach głodować na samej wodzie, możesz również zastosować polecane przez fachowców terapie oszczędzające. Takie głodówki pozwalają na spożywanie innych produktów.

Dieta herbaciana dopuszcza wypicie 3 razy dziennie po dwie szklanki gorącej gorzkiej herbaty. Poza tym pijesz wodę jak w głodówce tradycyjnej. Taka kuracja nadal jest dość radykalna, bo nie dostarcza organizmowi kalorii. Ma jednak tę zaletę, że pozwala na picie gorącego napoju.

Kuracja z sokami

Można pić podczas niej 3-5 razy dziennie po szklance świeżo wyciśniętego soku jarzynowego lub owocowego. Poza tym woda w dowolnych ilościach. Chętnie stosowaną głodówką jest też dieta sokowo-herbaciana, w której pije się napoje gorące z ziół, wywary jarzynowe, herbatę oraz zimne soki.

Gdy masz wrażliwy żołądek

Dla osób mających problemy z przewodem pokarmowym dobrym rozwiązaniem jest dieta kleikowa. Pozwala ona na jedzenie ciepłych kleików ryżowych, z kaszy lub z płatków owsianych i uzupełnianie wodą (lub ciepłymi napojami bez cukru) zapotrzebowania organizmu na płyny.

Głodówka z białkiem

Lecznicza dieta zawierająca białko to dieta serwatkowa. W czasie jej trwania pije się litr serwatki dziennie, a dodatkowo herbaty ziołowe i soki. Ten rodzaj głodówki można polecić osobom szczupłym, które nie chcą się odchudzać, a których organizm może mieć też problemy ze znalezieniem zapasów białka do spalania. Można również zastosować ścisłą dietę serwatkową (bez herbat i soków), która ma większe właściwości oczyszczające, jako że zawiera mniej kalorii.


WYCHODZENIE Z GŁODÓWKI

Okres przejściowy

Po postach dłuższych niż dobowe konieczne jest powolne przestawianie organizmu na normalne tory. Pierwsze dwa dni diety pogłodówkowej powinny opierać się na piciu rozcieńczonego (lub nie, gdy stosowałaś dietę oszczędzającą) soku, najlepiej z marchwi. Drugiego dnia można zjeść surowe owoce.

Etap warzywny

Dopiero trzeciego dnia wskazane jest zjedzenie pokarmu bardziej treściwego, na przykład delikatnej surówki, ale bez soli, tylko z ziołami. Podczas kolejnych dwóch-trzech dni najlepiej jeść gotowane i duszone jarzyny, lekko przyprawione. Wszystkie potrawy muszą być starannie i powoli żute, by nie narażać układu pokarmowego na zbyt duże trudności. Koniec przestawiania W szóstym lub siódmym dniu do gotowanych warzyw można dodać porcję kaszy.

A mięso i nabiał wskazane są co najmniej tydzień po zakończeniu głodówki. Posiłki nadal powinny być niezbyt obfite i dokładnie przeżuwane, aby nie były obciążeniem dla żołądka.