Dziennik.pl logo

„Choroba urlopowa” lub „choroba czasu wolnego” czym jest i jak jej zapobiegać

praca na urlopie służbowa poczta
„Choroba urlopowa” lub „choroba czasu wolnego” czym jest i jak jej zapobiegać/Shutterstock
Właśnie zaczyna się urlop, a zamiast odpoczynku pojawia się ból głowy, przeziębienie, problemy ze snem albo zupełny brak energii? Zjawisko to bywa określane jako „choroba urlopowa” lub „choroba czasu wolnego”. Choć nie jest ono jeszcze dobrze przebadane jako odrębne zjawisko, mechanizm stojący za nim można częściowo wyjaśnić reakcją organizmu na długotrwały stres.

Dlaczego organizm choruje, gdy zaczynamy urlop

Problem często zaczyna się jeszcze przed wyjazdem. Ostatnie dni w pracy potrafią być wyjątkowo intensywne. Chcemy zakończyć wszystkie projekty, odpowiedzieć na wiadomości, przygotować zadania dla współpracowników i mieć poczucie, że niczego po sobie nie zostawiamy. W efekcie pracujemy dłużej, śpimy krócej i rezygnujemy z przerw. Do tego dochodzą przygotowania do podróży. Trzeba spakować walizki, kupić potrzebne rzeczy, sprawdzić dokumenty, zaplanować trasę, zorganizować opiekę nad zwierzętami czy poprosić kogoś o podlewanie kwiatów. Urlop, który powinien być nagrodą po okresie wysiłku, staje się więc kolejnym projektem do wykonania.

Dobrym porównaniem jest długa podróż samochodem. Kierowca przez wiele godzin jedzie na wysokich obrotach, widzi już zjazd na parking, ale zamiast stopniowo zwalniać, nadal przyspiesza. Hamuje dopiero w ostatniej chwili. Podobnie zachowuje się człowiek, który przez cały tydzień przed urlopem funkcjonuje na najwyższych obrotach, a następnie oczekuje, że wraz z rozpoczęciem wakacji organizm natychmiast przełączy się w tryb regeneracji. Tymczasem ciało i umysł potrzebują czasu, by przejść od intensywnej aktywności do odpoczynku. Nagłe zatrzymanie po okresie przewlekłego napięcia może sprawić, że dopiero wtedy odczuwamy zmęczenie, które wcześniej było maskowane przez stres i obowiązki.

Jak przygotować się do urlopu, żeby naprawdę odpocząć

Jednym z najprostszych sposobów na ograniczenie stresu przed urlopem jest wcześniejsze uporządkowanie spraw. Nie wszystko trzeba kończyć przed wyjazdem. Pomocna może być lista otwartych projektów, zadań i tematów, które wymagają dalszej pracy. Samo zapisanie ich i określenie kolejnych kroków pozwala przestać bez przerwy odtwarzać je w głowie. Warto także realistycznie ocenić swoje możliwości. Jeśli kalendarz jest już wypełniony po brzegi, przyjmowanie kolejnych zadań tylko po to, aby nikogo nie rozczarować, może zwiększyć presję. Jasne komunikowanie, co jesteśmy w stanie zrobić przed urlopem, a co musi poczekać, nie jest oznaką braku zaangażowania. Przeciwnie - pokazuje, że potrafimy zarządzać własnym obciążeniem. Podobną zasadę można zastosować w życiu prywatnym. Nie wszystkie sprawy trzeba załatwiać dzień przed wyjazdem. Sprawdzenie paszportów, zakup kosmetyków, przygotowanie dokumentów czy ustalenie opieki nad zwierzęciem można rozłożyć na kilka dni, a nawet tygodni. Dzięki temu ostatni dzień przed podróżą nie zamieni się w wyścig z czasem.

Ważne jest również nastawienie psychiczne. Zamiast koncentrować się wyłącznie na długiej liście obowiązków, warto pozwolić sobie na oczekiwanie na urlop. Myślenie o tym, co przyjemnego nas czeka, może pomóc zmienić sposób postrzegania przygotowań. Perspektywa wyjazdu nie musi być kolejnym źródłem presji - może stać się pozytywnym elementem codzienności już na długo przed podróżą.

Co zrobić, gdy zachorujesz na wakacjach

Nie zawsze uda się uniknąć choroby na urlopie. Jeśli jednak organizm odmawia posłuszeństwa właśnie wtedy, gdy rozpoczyna się odpoczynek, nie warto dodatkowo obciążać się poczuciem winy. Myśl „zmarnowałem wakacje” może zamienić chorobę w kolejne zadanie, które trzeba jak najszybciej „naprawić”. Lepszym podejściem jest potraktowanie sygnałów organizmu jako informacji. Jeśli po tygodniach intensywnej pracy pojawia się nagłe zmęczenie, potrzeba snu czy gorsze samopoczucie, być może ciało po prostu domaga się regeneracji. Oczywiście objawów choroby nie należy ignorować - w razie potrzeby trzeba odpocząć, zadbać o siebie i skonsultować się z lekarzem. Warto pamiętać, że urlop nie powinien być konkursem na maksymalną liczbę atrakcji. Szczególnie rodzice małych dzieci mogą mieć wrażenie, że wakacje wymagają jeszcze większej energii niż zwykły tydzień. Pakowanie dziecięcych rzeczy, organizowanie podróży i pilnowanie kolejnych obowiązków potrafi być wyczerpujące. Dlatego także podczas urlopu warto dzielić zadania i planować z wyprzedzeniem.

Równie ważny jest powrót do pracy. Pierwszego dnia po urlopie nie trzeba natychmiast nadrabiać wszystkich zaległości. Próba przeczytania setek wiadomości, odpowiedzenia na każde pytanie i rozwiązania wszystkich problemów w kilka godzin może szybko zniwelować efekty odpoczynku. Powrót powinien przypominać stopniowe zwiększanie prędkości, a nie gwałtowne wciśnięcie pedału gazu. Jeśli damy sobie czas na ponowne wejście w rytm pracy, regeneracja ma większą szansę utrzymać się dłużej. Wakacje nie muszą więc zaczynać się od choroby ani kończyć natychmiastowym powrotem do przeciążenia. Kluczem jest stopniowe zwalnianie przed urlopem, świadomy odpoczynek w jego trakcie i spokojne wejście w obowiązki po powrocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Kranz
Ewa Kranz

Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora„Choroba urlopowa” lub „choroba czasu wolnego” czym jest i jak jej zapobiegać »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj