Carla Bruni przesadziła z botoksem? Oto dowód!
3 stycznia 2012, 10:13
Mimo że od pojawienia się pierwszych po porodzie zdjęć Carli Bruni upłynęło już trochę czasu, to właśnie teraz media zaczęły się doszukiwać nienaturalnych zmian w twarzy I Damy Francji. To, co początkowo uważano za opuchliznę po ciąży i porodzie, teraz wydaje się efektem nadużywania botoksu. Głos w tej delikatnej sprawie zabrali nawet amerykańscy i brytyjscy specjaliści w dziedzinie chirurgii plastycznej, którzy w rozmowie z dziennikiem "Daily Mail" zgodnie stwierdzili, że twarz żony prezydenta Francji została poddana botoksowym modyfikacjom. Dowodem na to ma być właśnie opuchlizna i nienaturalne "kocie oczy". Jak sądzicie, czy Carla Bruni naprawdę padła ofiarą lekarza, który przesadził z ostrzykiwaniami? A może to była jej prywatna decyzja i lekarz po prostu spełniał prośbę pacjentki...?
1/5Carla Bruni.
Newspix
2/5Carla Bruni.
AP
3/5Carla Bruni-Sarkozy
PAP/EPA/VIRGINIA MAYO POOL
4/5Carla Bruni.
AP
5/5Carla Bruni.
AP
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express