Dziennik Gazeta Prawana logo

Osiem magicznych zasad odchudzania

21 sierpnia 2009, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Osiem magicznych zasad odchudzania
Inne
Co by nie mówić o pięknych krągłościach, i tak wszystkie chcemy się odchudzać i nosić rozmiar 36. Nie ma na to chyba rady. Jest cała masa diet (kilka przypiętych nawet magnesem do lodówki), których stosowanie gwarantuje sukces. Okazuje się jednak, że nieważne którą z nich wybierzemy - jeśli nie będziemy konsekwentnie stosować pewnych zasad, poświecenie pójdzie na marne.

Co by człowiek nie robił, jakich naparów z pestek czereśni, koktajli proteinowych nie stosował i tak poniżej pewnej granicy nie jest w stanie schudnąć. Żeby nie popaść w depresję i nie patrzeć z nienawiścią na kobiety o figurze Gisele Bundchen, polecamy po prostu nie szukać nowych diet, tylko zacząć stosować specjalne zasady, które powinny w schudnięciu pomóc.

Jak mówią specjaliści, rodzaj diety nie ma znacznie – ważne w jaki sposób się odchudzasz. Być może jest to truizm, ale niezawodnym sposobem na chudnięcie jest spożywanie mniejszej ilości kalorii niż ta, którą możemy spalić. Pamiętaj przy tym, że 1 kilogram utraconej wagi to ok. 8 tysięcy spalonych kalorii.

Oto kilka zasad, które powinnaś wyryć na swoim marmurowym blacie:

Zasada 1.

W trakcie diety dobrze jest spożywać pokarmy, które zawierają dużą ilość protein. Sprawiają one, że czujemy się nasyceni pomimo niewielkiej ilości przyjętego jedzenia. Najlepszą metodą jest jedzenie białka serwatkowego. Najlepiej spożywać je w trakcie najdłuższej przerwy między posiłkami, na przykład w postaci mieszanki serwatki, owoców i protein (które można nabyć w sklepach sportowych).

Zasada 2.

Proces trawienia – jak każdy inny proces mający miejsce w naszym organizmie – wymaga kalorii. Białko zwierzęce jest znacznie bardziej wydajne energetycznie niż roślinne. Dobrze jest więc dostarczać go organizmowi, najlepiej w postaci chudego mięsa drobiowego lub wołowiny.

Zasada 3.

Najbardziej wartościowe dla organizmu są aminokwasy rozgałęzione (zawarte w białku). Regenerują one organizm po intensywnym wysiłku fizycznym (ograniczając rozpad białek w mięśniach), korzystnie regulują gospodarkę testosteronu. Owe aminokwasy znajdziemy w mięsie i nabiale. Można także nabyć je w postaci suplementu diety.

Zasada 4.

Istotna jest rezygnacja ze smażonych potraw. Naukowcy dowiedli, że w chipsach ziemniaczanych znajduje się substancja chemiczna – akrylamid – która prawdopodobnie ma właściwości rakotwórcze.

czytaj dalej...

Zasada 5.

Błonnik w każdej postaci jest bardzo wskazanym elementem diety. Reguluje poziom cukru w organizmie i sprawia, że dostawy energii z pożywienia są bardziej regularne i długotrwałe, co wpływa na zmniejszenie łaknienia. Wnikanie substancji pokarmowych do krwiobiegu zostaje spowolnione przez błonnik. Równocześnie poprawia on perystaltykę jelit i przyspiesza końcowy etap trawienia. Teraz można go kupić w smakowych granulatach, np. z suszoną śliwką, które jeszcze bardziej wspomaga trawienie

Zasada 6.

Bardzo dobre działanie na kości oraz na utrzymanie zgrabnej sylwetki ma wapń. Chociaż jest on bardzo cennym składnikiem, jego nadmiar może powodować problemy z prostatą. Dlatego ważne jest, aby spożywać go w odpowiednich ilościach, szklanka mleka co rano i chudy jogurt powinny w tej kwestii wystarczyć.

Zasada 7.

Kwasy omega-3 znane są ze swojego dobroczynnego działania na mózg i układ nerwowy. Ponadto pomagają one w zachowaniu zgrabnej sylwetki. Pomagają w regeneracji mięśni po intensywnym wysiłku i poprawiają metabolizm – tak ważny w procesie odchudzania. Podstawowym źródłem kwasów omega-3 są ryby morskie zimnych wód żyjące dziko – przede wszystkim makrele i łososie (lub suplementy z zawartością omega-3, np. olej z łososia w kapsułkach).

Zasada 8.

Zawsze pamiętaj o tym, aby dokładnie zaplanować swoją dietę. Staraj się jeść około 5 – 6 razy dziennie niewielkie porcje jedzenia – pilnuj tez stałych godzin posiłków. Jedz wolno, tak aby twój żołądek szybciej trawił. Wtedy łatwiej też o uczucie sytości. Pamiętaj, aby nie eliminować całkowicie tłuszczu ze swojej diety i wyrzekaj się słodyczy, popcornu, ryżu i białego pieczywa. W zasadzie powinnaś wyeliminować te produkty na stałe z twojego jadłospisu, jednak zakaz powinien utrzymać się choć przez dwa miesiące.

Jeśli uda ci się stosować choć połowę tych zasad, to twoje szanse na mniejszy rozmiar rosną o 50 procent. A to już brzmi całkiem nieźle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj