Dziennik Gazeta Prawana logo

Ona ma metody na zrzucenie pociążowych fałdek

8 sierpnia 2009, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zmorą wielu młodych mam są zbędne kilogramy, które zostały po ciąży. Problem dotyczy także gwiazd, które zarabiają zgrabnym ciałem i już w kilka tygodni po porodzie mają stanąć na planie w stanie idealnym. Modelka Heidi Klum, która niebawem urodzi czwarte dziecko, ma receptę na to, jak zdrowo pozbyć się pociążowych fałdek i tłumaczy, dlaczego nie warto poddawać się rygorystycznym dietom.

Heidi jest mamą trojga dzieci, niebawem urodzi czwarte. Po jej ciele nie widać, że przeszła trzy ciąże.

Piękna Niemka podkreśla, że wcale nie planuje poddawać się rygorowi i w miesiąc po urodzeniu maluszka wyglądać znów jak nastolatka. Chce pozwolić swojemu ciału dojść do siebie w naturalnym tempie:

"Zaledwie dwa miesiące po urodzeniu Henry'ego byłaś bardzo szczupła i wzięłaś udział w sesji zdjęciowej w bieliźnie Victoria's Secret. Czy tym razem będzie tak samo?" - zapytała Klum dziennikarka.

"Byłam młodsza i nie musiałam specjalnie dbać o swoją figurę" - odparła Heidi. "Nie zamierzam się teraz katować jakimiś ekstremalnymi dietami ani ćwiczeniami. Nigdy nie miałam w tej kwestii ciśnienia. Będę się zdrowo odżywiać i uprawiać sporty. Wychodzenie do parku z dzieciakami też wymaga całkiem niezłej kondycji. To są normalne rzeczy, które mogę zrobić dla swojego ciała. Nie będę stawać na głowie, aby tylko znów być superchuda.

Nigdy nie byłam na diecie, ale też nie siedziałam na kanapie z paczką chipsów ziemniaczanych i zjadałam hamburgera po hamburgerze. Myślę, że w tych sprawach trzeba umieć znaleźć złoty środek i niczego sobie nie odmawiać. Ważne jest, aby robić wszystko w odpowiednich ilościach".

Może więc warto wziąć przykład z gwiazdy i wrzucić na luz? Spacer szybkim krokiem i porcja warzyw i niskokalorycznych pokarmów wpłyną dobrze nie tylko na sylwetkę młodej mamy, ale i nie wpędzą jej w dietowy amok i lęk przed zapuszczeniem się.
_____________________________________

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj