Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarz podpowiada, jak sprawdzić, czy preparaty do zabiegu medycyny estetycznej są bezpieczne

7 kwietnia 2022, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Medycyna estetyczna.
<p>Medycyna estetyczna.</p>/Materiały prasowe
Nie jest tajemnicą, że od wielu już lat kobiety w Polsce wstrzykują sobie różne preparaty w różne części ciała. Ale czy tak naprawdę wiedzą lub zastanawiają się nad tym, co dokładnie sobie wstrzykują? Czy to, czym jest wykonywany zabieg, rzeczywiście jest skuteczne, a - przede wszystkim - bezpieczne?

- - mówi dr Marek Wasiluk ‒ właściciel warszawskiej kliniki L’experta.

Preparaty medycyny estetycznej warto sprawdzać z dwóch powodów. Przede wszystkim dla bezpieczeństwa, ale też, aby poznać ich skuteczność.

Jak mówi dr Marek Wasiluk, każda tego typu substancja powinna pochodzić ze sprawdzonego źródła. Preparaty dopuszczone do obrotu, muszą mieć specjalne certyfikaty. Kwas hialuronowy wyrobu medycznego, a toksyna botulinowa leku. To daje gwarancję ich jakości i bezpieczeństwa, ponieważ, aby je otrzymać, producenci muszą trzymać się w trakcie ich produkcji określonych standardów, i muszą zweryfikować w procesie badań, że ich produkt, o danym składzie, jest bezpieczny dla ludzkiego organizmu. Udając się na zabiegi, polecam więc pytać o certyfikaty preparatów, jakie będą nam podawane i stosowane w zabiegu. To klucz do bezpieczeństwa, tym bardziej, że zdarzają się na rynku preparaty bez certyfikacji.

Warto również orientować się, od ilu lat producent danego preparatu jest na rynku i skąd pochodzi.

– ostrzega dr Marek Wasiluk.

Jak się okazuje, dobrą, pośrednią wskazówką świadczącą o jakości substancji jest też ich cena i koszt samego zabiegu. Kilkukrotne różnice w cenach preparatów, np. z kwasem hialuronowym, to nie tylko marketing, ale też różnica w składzie, jakości samego produktu. Różnica w cenie takiego samego zabiegu, wykonanego dobrym i słabym preparatem, może być nawet trzykrotna. Tani zabieg, a co za tym idzie zazwyczaj również preparat, oznacza zwykle niższą jakość. A to przekłada się na możliwość częściej występujących powikłań, ale też słabsze działanie i efekt. Nie znaczy to, że trzeba koniecznie wybierać najdroższe zabiegi, ale nie sięgajmy też po najtańsze.

Względy bezpieczeństwa to jedno. Natomiast nawet, jeśli trafimy na dobry jakościowo preparat okazuje się, że może mieć nieco inne właściwości niż wydawałoby się ten sam i to z tej samej półki innej marki, a co za tym idzie może dawać też nieco inne efekty.

- - wyjaśnia dr Marek Wasiluk.

Także rynek wypełniaczy na bazie kwasu hialuronowego jest bardzo konkurencyjny. Dostępnych preparatów tego typu jest jeszcze więcej niż toksyny botulinowej, kilkadziesiąt. Ale nawet tutaj zdarzają się ciekawe, trochę inne produkty.

- – opisuje specjalista.

Preparaty mogą się różnić w obrębie tego samego nazewnictwa również ze względu na wskazania do zastosowania. Dr Marek Wasiluk tak opisuje np. biostymulatory:

- - mówi lekarz. -

Na tych kilku przykładach preparatów widać, ze ich wybór jest bardzo bogaty, a jedna substancja drugiej, tylko z pozoru tej samej, wcale nie musi być równa. Warto więc przede wszystkim być tego świadomym, a decydując się na zabiegi, wcześniej dokładnie zapoznać z proponowanym nam preparatem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj