Zbyt energiczne mycie
Mycie włosów to nie tylko dbanie o higienę, ale również zabieg pielęgnacyjny, dlatego tak istotne jest, aby wykonywać go prawidłowo. Dwukrotne nakładanie szamponu jest kluczowe, jeśli chcemy dobrze oczyścić skórę głowy i usunąć z włosów wszystkie zanieczyszczenia oraz resztki kosmetyków. Istotne jest także dokładne spłukiwaniu włosów pomiędzy myciem. Ważne, aby wybierać szampony, które są dostosowane do częstego mycia włosów lub odpowiednie dla ich rodzaju i towarzyszącym im kłopotów, na przykład przetłuszczania się czy bardziej poważnych problemów, jak łuszczyca skóry głowy.
Często popełnianym błędem jest zbyt energiczne pocieranie włosów w trakcie mycia, które może je uszkodzić. Dodatkowo mocne szorowanie zamiast delikatnego wmasowania szamponu w skórę głowy opuszkami palców, pobudza do pracy gruczoły łojowe, w efekcie fryzura szybciej traci świeżość.
Czesanie i szczotkowanie na mokro
Okazuje się, że tak prozaiczna czynność, jak czesanie i szczotkowanie włosów ma wpływ na ich kondycję, jeśli w jej trakcie popełniamy błędy. Włosy po myciu, nasączone wodą, mają rozchylone łuski, są więc bardziej podatne na uszkodzenia. Czesanie ich na mokro może sprawić, że będą się rozdwajały i łamały. W związku z tym warto lepiej rozczesać je dobrze jeszcze przed zmoczeniem. Rozwiązaniem jest także przeczesanie ich pod prysznicem, ale po nałożeniu odżywki i pod warunkiem, że po jej rozprowadzeniu będziemy używać grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami. Wówczas odżywka dotrze głębiej do struktury włosa, a kosmyki łatwiej się rozplączą bez ryzyka uszkodzeń.
Prawidłowe czesanie włosów jest jedną z podstawowych zasad pielęgnacji, dlatego warto wiedzieć, że ważny jest także prawidłowy kierunek wykonywania tej czynności. Włosy powinno czesać się od szyi do czoła, robić to powoli i dokładnie do góry, wtedy nie narazimy się na dodatkowe uszkodzenia łodygi włosa. Warto również rozdzielać po kolei poszczególne pasma i dopiero kiedy mamy pewność, że nie ma kołtunów można przeczesać całe włosy szczotką. W ostatniej fazie czesania warto przytrzymać włosy u nasady wówczas nie naciągniemy niepotrzebnie cebulek.
- - wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii.
Chodzenie spać z mokrymi włosami
Wilgotne włosy są bardziej podatne na uszkodzenia, dlatego kładąc się spać z mokrymi włosami, możemy wyrządzić im duże szkody. Wilgotne włosy pocierane o poduszkę będą się łamać i rozdwajać, co wpłynie negatywnie na ich kondycję i wygląd.
- - radzi Anna Mackojć, trycholog.
Kładąc się spać z mokrymi włosami, uzyskamy słaby efekt estetyczny rano w postaci pogniecionych kosmyków. Nasza fryzura za pewne następnego dnia po położeniu się spać z mokrymi lub wilgotnymi włosami, nie będzie wyglądała dobrze i może wymagać mocniejszej stylizacji, co dodatkowo osłabia włosy.
Często niepozorne czynności, jakie fundujemy naszym włosom w postaci na przykład zbyt energicznego mycia, czesania na mokro lub kładzenia się spać z mokrymi włosami, osłabiają ich kondycję i niszczą je. Powielając nieprawidłowe nawyki, uszkadzamy nieświadomie włosy, czas to zmienić.