Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie przeocz tego! Stres i przepracowanie dają o sobie znać w... jamie ustnej

26 września 2019, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta zakrywa usta
Przepracowanie i stres odbijają się na stanie jamy ustnej./Shutterstock
Okres urlopowy powoli dobiega końca. Wraz z nastaniem września wracamy do pracy i codziennych obowiązków związanych z rodziną. W wirze naszych zajęć nie zauważamy, że przepracowanie, zmęczenie i stres mają wpływ na nasze zdrowie. Organizm daje nam różne sygnały, a jednym z nich są objawy występujące w jamie ustnej. To poważny problem, którego nie należy lekceważyć.

Niepokojące objawy

Ciągłe napięcie nerwowe prowadzi do wielu chorób i dolegliwości, które często bagatelizujemy. W końcu kto dzisiaj się nie stresuje? Uważamy, że bóle brzucha, problemy żołądkowe czy mdłości w końcu kiedyś miną, gdy skończy się nerwowy okres. Niektóre schorzenia zupełnie się nam ze stresem nie kojarzą, jednak mają z nim ścisły związek. Są to objawy mające obraz w jamie ustnej. Szczękościsk, napięcie mięśni twarzy, zgrzytanie zębami, czasami ich kruszenie i pękanie, a także bolesne owrzodzenia błony śluzowej.

Choroba, której nie widać

Jedną z chorób cywilizacyjnych, bezpośrednio związaną ze stresem i przemęczeniem oraz pobudliwością, jest bruksizm. Objawia się on najczęściej zgrzytaniem zębów podczas snu, ścieraniem powierzchni zgryzowej zębów a czasem pękaniem szkliwa. Większe konsekwencje przewlekłego stresu to dla organizmu objawy odczuwalne w całym ciele: nawracające bóle stawów, szyi, karku, pleców, a nawet bóle głowy, przypominające migrenę.

Bolesne nadżerki

Osoby zapracowane, żyjące pod presją czasu, często zapominają również o właściwej higienie jamy ustnej. Wiele osób zbyt krótko i pobieżnie myje zęby. Co sprawia, że stają się one znacznie bardziej narażone na próchnicę. Szybciej dochodzi również do powstawania kamienia nazębnego, mogą pojawiać się krwawienia z dziąseł oraz bolesne afty na błonie śluzowej jamy ustnej. Chcąc leczyć te objawy, najlepiej korzystać z aptecznych żeli, które nie tylko odizolują zmiany od czynników drażniących i wspomogą regeneracje błony śluzowej, ale również zmniejszą dokuczliwy ból.

Suchość w ustach

Silne napięcia nerwowe i przewlekły stres powodują, że nasze gruczoły ślinowe produkują mniej śliny. Ciężki egzamin na studiach? Presja czasu i goniące terminy w pracy? Chyba każdy zna takie sytuacje i wie, jak potrafi być wtedy sucho w ustach. W przypadku sporadycznych incydentów to nic groźnego. W momencie, gdy stres towarzyszy nam długotrwale, a objawy nie ustają, powinniśmy udać się do specjalisty w celu diagnozy w kierunku zaburzeń wydzielania ślinianek prowadzących do kserostomii. Następstwem schorzenia mogą być zakażenia grzybiczne, infekcje czy próchnica.Warto pamiętać, że permanentny stres jest niezwykle szkodliwy dla całego naszego organizmu. Żadnych objawów ze strony naszego ciała nie powinno się lekceważyć. Warto zasięgnąć opinii lekarza, który pomoże poradzić sobie z dolegliwościami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj