Pierwsze oznaki
Nieważne, czy jest to trudny dzień w pracy czy nieprzespana noc – pierwszą widoczna oznaką stresu są okolice oczu. Skóra wokół nich naturalnie jest dosyć cienka i łatwo ulega podrażnieniom, a kiedy dodamy to tego nerwy, od razu przekłada się to na opuchliznę, worki pod oczami i coraz bardziej widoczne zmarszczki. Kiedy kompresy z rumianku i inne domowe sposoby już nie wystarczają, warto pomyśleć o wizycie w gabinecie medycyny estetycznej. Część terapii albo nie daje możliwości działania na okolice wrażliwe, albo wiąże się z dość wysokim ryzykiem.
- – mówi lek. med. Jowita Dejewska, dermatolog, lekarz medycyny estetycznej z Profemed Medycyna Estetyczna.
Zestresowana skóra
Zestresowana skóra? Brzmi dziwnie, ale to bardzo częsty problem. Kiedy jesteśmy narażeni na permanentny stres, stężenie kortyzolu (hormonu stresu) rośnie, wpływając na mechanizmy utrzymujące skórę w dobrej kondycji. W rezultacie komórki nie mają wystarczającej ilości energii do samoczynnej regeneracji, a skóra staje się szara, przesuszona i traci blask. Jak możemy sobie z tym poradzić? Aby skóra odzyskała świeży i promienny wygląd, powinniśmy dostarczać organizmowi niezbędnych witamin i składników mineralnych. Dla skóry bardzo ważna jest witamina C – silny przeciwutleniacz, który hamuje działanie szkodliwych wolnych rodników oraz wyrównuje koloryt skóry. Szybsze i bardziej widoczne efekty możemy uzyskać z pomocą zabiegu Oxy Pro Age wykorzystującego zaawansowaną technologię dermoinfuzji tlenowej.
- – wyjaśnia Anna Nidzgorska, kosmetolog z kliniki Profemed.
Włosy
Kolejną oznaką zbyt stresującego trybu życia są problemy z włosami. Reakcje mogą tu być bardzo różne – część z nas może narzekać na ich zbyt szybkie przetłuszczanie się (związane z nadmierną pracą gruczołów łojowych), inni natomiast będą odczuwali bardzo silne przesuszenie. Nadmierny stres może również powodować wypadanie włosów. W tym przypadku na pewno warto wykonać morfologię, ponieważ niedobory żelaza, cynku i magnezu mogą nasilać wypadanie włosów. Jeżeli zależy nam na regeneracji i wzmocnieniu włosów, powinniśmy pomyśleć o mezoterapii skóry głowy.
- – dodaje lek. med. Jowita Dejewska.