Dietetycy przede wszystkim obalają mit, że ostatni posiłek w ciągu dnia powinien być spożywany najpóźniej o godzinie 18.00.
– – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Monika Białasik, dietetyk Body Chief.
Osoby, które kończą swój dzień żywieniowy o godz. 18.00, często ograniczają czas przeznaczony na dostarczanie organizmowi witamin i substancji odżywczych.
– – tłumaczy Monika Białasik.
Kolejnym mitem żywieniowym jest przekonanie o tym, że z codziennej diety trzeba wyeliminować pieczywo i ziemniaki, bo są to produkty tuczące.
– – podkreśla Monika Białasik.
Zdaniem Moniki Białasik błąd popełniają również ci, którzy twierdzą, że przy większej aktywności fizycznej mogą pozwolić sobie na obfitsze posiłki.
– Jeżeli chcemy, żeby aktywność fizyczna wspomagała redukcję, to nie może ona energetycznie wychodzić na zero. Czyli nie mamy przyzwolenia np. na włączanie dodatkowego posiłku lub podjadanie – dodaje Monika Białasik.
Monika Białasik podkreśla, że trzeba postawić przede wszystkim na zbilansowaną dietę dostosowaną do potrzeb organizmu. Ważna jest również aktywność fizyczna, ale harmonogram ćwiczeń najlepiej skonsultować z trenerem.