Dziennik Gazeta Prawana logo

Slow jogging - to się opłaca bardziej niż bieganie!

4 listopada 2014, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jogging
Jak najefektywniej spalać kalorie? /Shutterstock
Slow jogging to japoński sposób na długowieczność. Bieganie w tempie wolniejszym od chodu zwiększa wytrzymałość organizmu, spowalnia procesy starzenia, poprawia sprawność intelektualną oraz pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów. Truchtając, spala się bowiem dwa razy więcej kalorii, niż chodząc w tym samym tempie.

Slow jogging to rodzaj truchtu, bardzo małymi krokami, znacznie wolniejszego niż chodzenie. Tempo truchtu ma być na tyle wolne, aby umożliwić swobodną konwersację. W slow joggingu bardzo ważna jest technika biegu: należy lądować miękko na śródstopiu, tak aby wykorzystywać zdolności stopy do amortyzacji. Zdaniem twórców slow joggingu jest to sposób poruszania najbardziej odpowiadający budowie człowieka.

– mówi Anna Sierpowska, trenerka slow joggingu ze Studia Sante.

Twórcą metody slow jogging jest prof. Hiroaki Tanaka z Uniwersytetu w Fukuyoce. Jest absolwentem wychowania fizycznego na Uniwersytecie Edukacyjnym w Tokio, ze specjalizacją fizjologia sportu. Jego metody treningu dla osób starszych w Japonii cieszą się ogromną popularnością. Profesor Tanaka w wieku 50 lat przebiegł maraton z czasem 2 godz. 38 min. Slow jogging przeznaczony jest jednak nie tylko dla ludzi starszych. Biegać zgodnie z tą metodą może każdy, nawet małe dzieci. Jest to metoda dobra na początek dla wszystkich, którzy chcą zacząć biegać, ale obawiają się kontuzji, oraz dla osób po urazach ortopedycznych jako stały trening.

– mówi Anna Sierpowska w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Slow jogging nie powoduje urazów i nie obciąża stawów. Poprawia wytrzymałość organizmu, spowalnia proces starzenia się, ma pozytywny wpływ na kondycję umysłową i sprawność intelektualną. Z badań prof. Tanaki wynika, że u osób, które przez sześć tygodniu trzy razy w każdym z nich praktykowały slow jogging, wyraźnie zwiększyła się ilość komórek mózgowych. Ta forma biegu świetnie sprawdza się również w przypadku osób borykających się z nadmiarem kilogramów. Wydatek kaloryczny organizmu jest dwukrotnie większy przy uprawianiu slow joggingu niż chodzeniu na takim samym dystansie i w tym samym tempie.

– mówi Anna Sierpowska.

Instruktorzy slow joggingu zachęcają, by biegać co najmniej 30-60 minut dziennie. Można uprawiać ten rodzaj aktywności fizycznej samodzielnie lub po opieką trenera. Warto też przyłączyć się do grup entuzjastów slow joggingu, którzy biegają wspólnie. W ten sposób osoby o słabej woli zapewnią sobie dodatkowe źródło motywacji do biegania. Instrukcje dotyczące metody slow joggingu można znaleźć także w książce „Slow jogging. Japoński sposób na bieganie, zdrowie i życie”, która właśnie ukazała się w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj