Dziennik Gazeta Prawana logo

Przydymione oko - makijaż z przeszłością i charakterem

15 listopada 2011, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przydymione oko - makijaż z przeszłością i charakterem
Shutterstock
Makijaż smoky eye na dobre wkradł się do klasyki make-upu. Niedawno, na pokazie domu mody Gucci, o jego znaczeniu przypomniała słynna charakteryzatorka Pat McGrath. I choć smoky towarzyszy kobiecie od wieków, podobnie jak ona sama, wciąż zmienny jest.

Na pokazie domu mody Gucci, makijażystka Pat McGrath pomalowała całe powieki modelek na czarno, nadając oku bardzo teatralny, wręcz dramatyczny wygląd. Dla podbicia całego efektu rozjaśniła brwi dziewczyn.

- Chcieliśmy stworzyć ultranowoczesne smoky eye. Dlatego odeszliśmy od tradycyjnego, uwodzicielskiego smoky i skonstruowaliśmy ostrzejsze, bardziej dekadenckie oko - wyjaśnia Pat McGrath. - Dla wzmocnienia wyrazu rozjaśniliśmy brwi, żeby makijaż wydawał się jeszcze bardziej zadziorny i zdecydowany - dodała makijażystka.

Jak się jednak okazuje, popularności makijażu smoky nie można przypisać ani rockowym gwiazdom, ani nawet Kate Moss, która słynie z zamiłowania do przydymionego oka.

Historię makijażu smoky przybliża światowej sławy makijażysta James Vincent, który początków makijażu smoky upatruje już w latach 20.

- Na trend smoky eye na pewno miał wpływ makijaż z lat 20. Przypomnijmy sobie lekko przydymione oko, które prezentowały kobiety w tamtych latach. Następnie powrót do smoky nastąpił w latach 60. Zawdzięczamy to m.in. takim piosenkarkom jak Dusty Springfield czy Lulu. W ich wydaniu smoku-eye miało styl, który w tamtym czasie narzucała Biba - delikatny, zmysłowy. Dziś smoky jest stałym elementem wybiegów - opowiada Vincent.

I nic dziwnego, w końcu jak podkreśla sam makijażysta, smoku pasuje do każdego.

- To bardzo zmysłowy make-up. A przecież, każda kobieta chcę się tak właśnie czuć. Poza tym jest to makijaż, który jest idealny dla każdego i na każdą okazję - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj