Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrócą się kolejki do prostych badań

3 marca 2011, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Już wkrótce skróci się oczekiwanie na proste zabiegi lekarskie
Już wkrótce skróci się oczekiwanie na proste zabiegi lekarskie/Shutterstock
Przybędzie lekarzy, którzy będą mogli wykonywać proste badania i zabiegi. Takie uprawnienia będą dawały medykom specjalne certyfikaty umiejętności. Ich uzyskanie będzie poprzedzone egzaminem. Na przygotowanie się do niego lekarz dostanie sześć dni płatnego urlopu szkoleniowego.

Ministerstwo Zdrowia przygotowało kolejne zmiany w systemie kształcenia lekarzy.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, który wczoraj został przyjęty przez kierownictwo resortu zdrowia i trafił do konsultacji, medycy zyskają możliwość uzyskania specjalnych certyfikatów umiejętności.

Dzięki nim lekarz, który nie ma prawa wykonywać konkretnych badań (np. USG), bo program nauki jego specjalizacji nie przewidywał zdobycia tych umiejętności, będzie mógł to robić.

W tym celu odbędzie szkolenie, zda egzamin i uzyska świadectwo, które to potwierdzi. Samo szkolenie, w zależności od programu, ma trwać od pół roku do 2,5 lat.

Tym samym, jak zapewnia Ewa Kopacz, minister zdrowia, w krótszym czasie przybędzie lekarzy z prawem wykonywania prostych zabiegów, do których obecnie są najdłuższe kolejki. teraz zdobycie podstawowej specjalizacji trwa nawet 6 lat.

Jak na razie resort zdrowia nie przedstawił dokładnego wykazu umiejętności, które będzie można zdobyć, korzystając z szybszej ścieżki. Lista, w formie rozporządzenia, ma być gotowa w najbliższym czasie.

– Różne środowiska zgłosiły do resortu propozycję umieszczenia na niej około 50 umiejętności – mówi Katarzyna Chmielewska, zastępca dyrektora departamentu nauki i szkolnictwa wyższego Ministerstwa Zdrowia.

Sami lekarze uważają, że brak tej listy jest największym mankamentem proponowanych rozwiązań.

– Nie wiadomo na podstawie jakich kryteriów będzie tworzony ten wykaz – mówi prof. Jerzy Kruszewski, przewodniczący komisji ds. kształcenia Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL).

Samorząd lekarski proponuje, aby każdą z umiejętności, która miałaby się w nim znaleźć, opiniowała rada naukowa działająca przy ministrze zdrowia oraz NRL. Ostateczna decyzja powinna jednak należeć do szefa resortu.

Uzyskanie certyfikatu poprzedzi zdanie Państwowego Egzaminu Umiejętności (PEU). Będzie się on składał z dwóch części – ustnej i testowej. Na przygotowanie się do niego lekarzowi będzie przysługiwało 6 dni płatnego urlopu szkoleniowego.


Dominika Sikora

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj