Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcesz żyć dłużej? Tu żyj i tak pracuj

27 grudnia 2010, 18:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chcesz żyć dłużej? Tu żyj i tak pracuj
Shutterstock
Aby żyć długo, najlepiej być zamężną kobietą wykonującą wolny zawód, mieszkającą we własnym domu z centralnym ogrzewaniem w zamożnej dzielnicy miasta lub jeszcze lepiej na wsi. Tak wynika z badań statystycznych. Styl i poziom życia oraz miejsce zamieszkania oraz płeć mają związek z długością życia. Co nam życie wydłuży, a co - wręcz przeciwnie?

Do tego wniosku doszedł irlandzki Centralny Urząd Statystyczny (CSO) w raporcie (Mortality Differentials in Ireland), z którego badań wynika, że przewidywana średnia długość życia ma ścisły związek z poziomem zamożności okolicy, w której się mieszka.

CSO porównał dane o umieralności z lat 2006-07 z wynikami powszechnego spisu ludności i ustalił, że ludzie zamieszkujący najbiedniejsze rejony kraju umierają znacznie wcześniej od szczęśliwców mieszkających tam, gdzie materialny standard życia jest wysoki.

Mężczyźni w najbiedniejszych okolicach o wysokim wskaźniku bezrobocia, gdzie występują społeczne patologie, mogą się spodziewać, że dożyją średniej 73,7 lat, podczas gdy mężczyźni zamieszkujący najzamożniejsze okolice - 78 lat. Różnica ta jest nieco węższa dla kobiet, ale i tak wynosi blisko 3 lata (80 lat wobec 82,7 lat).

Badania CSO wykazały, że przynależność do określonej klasy społecznej jest ważną wskazówką w przewidywaniu oczekiwanej długości życia. Np. mężczyźni wykonujący jedną z wolnych profesji mogą liczyć na to, że dożyją 81,4 lat - ponad 6 lat więcej niż niewykwalifikowani robotnicy.

Średnia przewidywana długość życia dla kobiet wykonujących wolne zawody to 86 lat, a kobiet zatrudnionych przy pracach niewykwalifikowanych - 81 lat.

Obok zawodu na długość życia wpływa wykształcenie, status cywilny i miejsce zamieszkania.

Ludzie z wykształceniem podstawowym umierają zwykle 2-3 lata wcześniej niż mający wykształcenie średnie, a wykształceni uniwersytecko żyją 4-5 lat dłużej niż mający tylko wykształcenie podstawowe.

Wskaźnik umieralności wśród osób zamężnych i żonatych jest znacznie niższy niż mieszkających samotnie. Wyniósł 797 na 100 tys. ludności. U samotników sięgnął 1082 na 100 tys. ludności. Umieralność rozwodników, osób żyjących w separacji lub owdowiałych sytuuje się pomiędzy tymi kategoriami. Zaobserwowano też, że najbardziej zagrożeni śmiercią są wdowcy.

Mieszkańcy miast mają wyższy wskaźnik umieralności niż mieszkańcy wsi. Wśród irlandzkich miast najlepszą opcję na długie życie oferuje Dublin. Wsparciem dla długiego życia jest też własność domu, w którym się mieszka, i centralne ogrzewanie.

Najniższa oczekiwana średnia życia występuje w hrabstwie Donegal, gdzie 65,9 proc. ludności podpada pod kategorię osób materialnie upośledzonych, w mieście Limerick jest to 47,3 proc., w Louth 42,9 proc., w Dublinie 42,5 proc., w Waterford 35,7 proc., a w pozostałych hrabstwach tylko 12,7 proc.

Najniższą średnią oczekiwaną długość życia mają samotni mężczyźni w mieszkaniu socjalnym w Limerick w zachodniej Irlandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj