Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójcza piękność: operacje plastyczne, które kosztują życie

Autor bez zdjęcia
22 listopada 2010, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zabójcza piękność: operacje plastyczne, które kosztują życie
Shutterstock
Piękna pupa przypłacona życiem? Najwyższą cenę za takie marzenia zapłaciła kilka miesięcy temu argentyńska miss. Prawdopodobnie również jedna z Polek. 40 proc – o tyle co roku wzrasta liczba wykonywanych w Polsce operacji plastycznych. Co piąta kończy się niepowodzeniem, niektóre z finałem w sądzie lub nawet na cmentarzu. Oto, jak ryzykowne jest dążenie do ideału za wszelką cenę...

W 2010 roku w sądach toczyło się kilkaset procesów o nieudaną operację lub zabieg medycyny estetycznej – donosi wp.pl. Operacja może być mniej lub bardziej nieudana. Ceną za nią może być nie tylko oszpecona twarz lub ciało, ale również poważna choroba a nawet – śmierć.

IMPLANTY WARTE ŻYCIE

W zeszłym roku światem wstrząsnęła wieść o śmierci 38-letniej byłej miss Argentyny. Solange Magnano zmarła na skutek powikłań po operacji plastycznej. Chciała wszczepić sobie implanty w pośladki…

Kto wie, czy nie identyczna była przyczyna śmierci 53-letniej Marii W. z Wrocławia. Polka była weteranką poprawiania urody – miała na koncie m.in. powiększenie piersi, liposukcję brzucha i lifting powiek. Rodzina nie wiedziała, że Maria W. pod wpływem marzenia o jędrniejszej pupie poddała się wstrzyknięciu w pośladki kwasu hialuronowego. Już dzień po zabiegu źle się czułą. Nie pomógł przepisany przez lekarkę ketonal. W nocy nie mogła zasnąć. Rano już nie żyła. Z ran pod pośladkami wyciekały krew i żółta ciecz. Sprawę bada prokuratura.Podobnie, jak przypadek 22-latka z Łodzi, który zmarł kilka godzin po operacji plastycznej nosa...

Takich przypadków jest więcej. A śmierć nie musi nastąpić nagle. Denise Hendry, żona byłego kapitana piłkarskiej drużyny Szkocji, z komplikacjami i chorobą po operacji walczyła przez siedem lat. Wszystko zaczęło się od pragnienia „zrzucenia” dodatkowych kilogramów po ciąży. Podczas liposukcji serce zatrzymało się, dwa organy wewnętrzne pękły w kilku miejscach, co spowodowało niewydolność wielu innych i zakażenie krwi. W ubiegłym roku kobieta zmarła.

20 PROC. SZANS NA PORAŻKĘ

Czy to marginalna historia, którą można skwitować stwierdzeniem „mnie to nie dotyczy” czy „mnie to nie spotka”? Nie. Mniejsze lub większe „wpadki” towarzyszą bowiem co piątej ingerencji w urodę. „Sami chirurdzy w rozmowach prywatnych przyznają, że jedna piąta wszystkich zabiegów jest w jakimś stopniu nieudana – mówi w rozmowie z wp.pl socjolog medycyny dr Włodzimierz Piątkowski. Specjalista dodaje, że lekarze często nie informują pacjentów o związanym z tym zagrożeniem.

Co roku w naszym kraju wytacza się kilkaset procesów o nieudaną operację plastyczną lub zabieg medycyny estetycznej. Zdaniem Justyny Zajdel, specjalistki od prawa medycznego to dopiero początek a „apogeum wciąż przed nami”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj