Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrucie grzybami nie zawsze jest groźne

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiele osób wystrzega się jedzenia tych pysznych darów lasów w obawie przed zatruciami. Ale choć absolutnie nie zachęcamy do eksperymentowania z nieznanymi gatunkami, nie każde zatrucie grzybami kończy się śmiercią.
Pokutuje mit, że każde zatrucie grzybami oznacza śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie jest to prawda. Tak naprawdę groźne dla życia jest tylko zjedzenie muchomora sromotnikowego. Najgorsze jest to, że objawy takiego zatrucia pojawiają się dopiero po 8 - 14 godzin od spożycia, gdy na ratunek jest już często za późno. Zawarte w grzybach toksyny uszkadzają bowiem narządy wewnętrzne, a czasami powodują zniszczenie czerwonych ciałek krwi.

Jakie są objawy?
Groźne jest też zatrucie grzybami, których toksyny wpływają na układ nerwowy, wywołując spowolnienie akcji serca, spadek tętna, zaburzenia oddychania, uczucie gorąca i silny ślinotok, albo przeciwnie - silne podniecenie nerwowe, aż do napadów szału i halucynacji, oraz przyspieszenie akcji serca. Objawy takiego
zatrucia pojawiają się już po 15-45 minutach od ich zjedzenia. Jak najszybciej trzeba zgłosić się do lekarza. Natomiast jeśli po 2-5 godzinach po zjedzeniu grzybów pojawią się wymioty, biegunki, bóle brzucha i mdłości, są to objawy tzw. zatrucia gastrycznego. Trzeba wtedy dużo pić, by się nie odwodnić.

Pierwsza pomoc
Zanim przybędzie lekarz, opróżnij żołądek poprzez wywołanie wymiotów i podawanie osolonej wody, nie
wolno podawać mleka ani alkoholu.
Zabezpiecz też resztki potrawy, ewentualnie obierzyny, by lekarz mógł wysłać je do laboratorium i odkryć, jakie grzyby zjadłeś.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj