Głównym składnikiem leczniczym rumianku jest olejek eteryczny, który ze względu na nazwę nazywany jest . Ale to nie wszystko. W aromatycznych koszyczkach są też , kwas walerianowy i salicylowy oraz niezwykle ważny azulen działający przeciwzapalnie. Wszystko to sprawia, że jego zastosowanie jest bardzo szerokie, tym bardziej że - jak wynika z badań medycznych - . Co więc można nim leczyć?
- popękane pięty, trądzik, oparzenia słoneczne,
- zapalenie oczu (także spojówek),
- zapalenie okolicy pochwy i odbytu (m.in. hemoroidy), schorzenia dróg moczowych,
- ochrona włosów przed łupieżem, przed przetłuszczaniem się i wypadaniem,
- zapalenie zatok, przeziębienie, przewlekły katar, zapalenie gardła,
- zapalenie jamy ustnej,
- niepokój, bezsenność,
- przewlekłe zapalenie żołądka, wrzody, rozstrój żołądka i niestrawność, kolka jelitowa,
- trudno gojące się rany i zapalenie skóry,
- reumatyzm i niedokrwistość.
Lecznicze właściwości rumianku znane były nie tylko naszym babkom czy posądzanym o czary wiedźmom. Już w starożytności powszechnie stosowano go , co zresztą nie zmieniło się do dziś.
By uzyskać zamierzone efekty, . Przygotowanie go jest dziecinnie proste. Wystarczy jedną
szklanką wrzątku zalać łyżkę rumianku, pozostawić pod przykryciem na 10 minut, odcedzić i pić kilka razy dziennie. Rumianek stosuje się także zewnętrznie,
Suszony rumianek dostępny jest w sklepach zielarskich i aptekach. Ale Rumianek najczęściej rośnie przy drogach, na pastwiskach i w łanach
zbóż. Zbiera się go od maja do późnej jesieni - najlepiej, . Świeżo zerwane kwiaty trzeba rozłożyć pojedynczo
na gazecie i pozostawić do wyschnięcia. Garść zdrowia gotowa.