Nawet co trzecia kobieta od czasu do czasu zasypia w makijażu, kompletnie ignorując zalecenia kosmetologów. Choć żaden dermatolog nie popiera zasypiania w pełnym makijażu, wielu specjalistów w gabinetach stara się później zaradzić następstwom takiego postępowania.
To nie tylko zatkane pory i zmarszczki, które zapewne pojawią się szybciej. Skutki braku demakijażu mogą być opłakane.
Co się dzieje, gdy nie zmywasz makijażu na noc?
Mogłoby się wydawać, że noc przespana w pełnym makijażu nie różni się niczym od dnia, w którym jesteśmy umalowane. W końcu kilka godzin snu to często niewiele w porównaniu z kilkunastogodzinnym dniem. Jest jednak spora różnica, bo skóra potrzebuje czasu na regenerację. Wbrew pozorom w nocy skóra "nie śpi", ale zachodzą w niej procesy odnowy, które obecność makijażu uniemożliwia.
Pozostawienie na skórze warstwy podkładu, pudru czy innych kosmetyków sprawia, że podczas snu pory skóry są zatkane.
Ważne
Najszybciej problem zauważą posiadaczki cery tłustej: makijaż w połączeniu z potem, sebum i zanieczyszczeniami powietrza sprawi, że rano można będzie dostrzec nie tylko opuchnięcia.
Zatkane ujścia gruczołów łojowych to prosty przepis na zaskórniki i wypryski, które pojawią się również tam, gdzie do tej pory cera była gładka.
Wysyp wyprysków i stanów zapalnych
Zaniechanie wieczornego demakijażu może mieć dość typowe skutki: to przede wszystkim zaczerwienienia, podrażnienia i liczne stany zapalne, które skutkują powstawaniem wyprysków. Brak demakijażu oznacza również brak pielęgnacji: w końcu gdy nie zmywamy podkładu, nie wklepujemy w skórę twarzy serum ani kremu na noc.
Poranny demakijaż nie wystarczy: brak regularnego oczyszczania, zwłaszcza na noc powoduje problemy z wchłanianiem substancji odżywczych. Skóra wygląda na zmęczoną, staje się matowa i wrażliwa na bodźce zewnętrzne.
Nie zmywasz makijażu? Szybciej zobaczysz zmarszczki
Spanie w makijażu powoduje szybsze starzenie się skóry. Obecne na jej powierzchni zanieczyszczenia działają niczym wolne rodniki: powodują rozpad kolagenu i elastyny, w efekcie skóra starzeje się szybciej i wcześniej pojawiają się na niej zmarszczki.
To oczywiście długofalowy proces, tych efektów nie zobaczymy od razu. Jednak jeśli notorycznie będziesz "zapominać" o zmyciu makijażu na noc, skóra szybciej utraci swoją jędrność. Sam makijaż nie jest szkodliwy, pod warunkiem, że jest właściwie dobrany i nie pozostaje na skórze dłużej niż przez kilka - kilkanaście godzin.
Tak tusz do rzęs wpływa na oczy
Regularnie pozostawiany na całą noc tusz do rzęs osłabia je i sprawia, że włoski mogą zacząć wypadać, wcześniej staną się kruche i łamliwe. Cienie do powiek i eyeliner mogą prowadzić do zapalenia spojówek, podrażnienia i zaczerwienienia oczu. Sprzyja to powstawaniu infekcji bakteryjnych.
Co więcej, cząsteczki makijażu, które dostaną się pod powieki mogą skutkować nawet uszkodzeniem rogówki.
Przykład
W nocy tusz wysycha i kruszy się. Drobinki mogą dostać się pod powiekę i mechanicznie rysować rogówkę, powodując mikrourazy.
Uszkodzona rogówka łatwiej ulega zakażeniom bakteryjnym lub grzybiczym, co w ciężkich przypadkach może prowadzić do zapalenia rogówki i pogorszenia widzenia.
Szminka wysusza usta. Najbardziej taka
Produkowane dziś szminki często wzbogacone są składnikami nawilżającymi, jednak w modzie są przede wszystkim matowe wykończenia. Najbardziej wysuszające usta szminki to te w intensywnych kolorach, zwłaszcza produkty o przedłużonej trwałości. Często zawierają w swoim składzie alkohol i talk, które mogą dodatkowo wysuszać usta i sprzyjać ich pękaniu.
Nigdy nie zapominaj o wieczornym demakijażu
Wieczorny demakijaż jest ważny, pozwala usunąć nie tylko makijaż lecz także sebum i zanieczyszczenia nagromadzone na skórze w ciągu dnia, dzięki czemu skóra może swobodnie oddychać i regenerować się w nocy. Regularne oczyszczanie zapobiega zatykaniu porów, powstawaniu trądziku oraz podrażnieniom, a także spowalnia procesy starzenia się skóry.
Czysta skóra lepiej wchłania składniki aktywne zawarte w kosmetykach pielęgnacyjnych, co zwiększa ich skuteczność. Demakijaż chroni również oczy – zmniejsza ryzyko stanów zapalnych, infekcji, uszkodzeń rogówki oraz osłabienia i wypadania rzęs. To prosty codzienny nawyk, który ma realny wpływ na zdrowy wygląd skóry i komfort oczu.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.
