Nasze babki znały doskonały sposób na doprowadzenie spierzchniętych warg do porządku: otóż przyrządzały mieszankę z wody i gliceryny (pół na pół) i smarowały nią usta. Podobne działanie: łagodzące i nawilżające mają własnej roboty specyfiki, zawierające miód, wodę różaną czy olejek migdałowy.
Naturalne metody są oczywiście skuteczne, ale często nie mamy czasu, by się do nich odpowiednio przygotować. Możesz jednak zadbać o swoje wargi, korzystając z gotowych produktów kosmetycznych. Na działania reanimacyjne poświęć trochę czasu, a twoje wargi odwdzięczą się wspaniałym wyglądem.
Zacznij od peelingu. Możesz kupić specjalny peeling do ust (na przykład Bourjois Duo Scrub&Baume, cena około 49 zł) lub użyć zwykłego cukru. Doskonałym rozwiązaniem jest także delikatny masaż szczoteczką do zębów - pamiętaj jednak, by była miękka. Peeling pozwoli ci usunąć z warg zrogowaciały naskórek.
czytaj dalej...
Teraz czas na głebokie nawilżenie i regenerację. Do tego celu możesz użyć balsamu odżywczego
(na przykład firmy Yves Rocher z olejkiem migdałowym, cena ok.6 zł). Gruba warstaw tego kosmetyku powinna dostarczyć ustom odpowiednich składników.
Zawsze, gdy wychodzisz na dwór, musisz mieć pod rekę balsam do ust - używaj go kilka razy dziennie, nakładając grubszą niż zazwyczaj warstwę. Postaraj się nie oblizywać zbyt często warg na mrozie, a do zimowej diety dodaj więcej witaminy B (zawierają ją między innymi orzechy, fasola i brunatny ryż).