Dziennik Gazeta Prawana logo

Valentino: Światowa moda umarła

24 stycznia 2008, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Valentino Garavani, jeden z najsłynniejszych dyktatorów mody, odchodzi z biznesu. Bo - według niego - projektowanie nie ma już nic wspólnego ze sztuką i talentem, a stało się czystą komercją.

"Za dużo w modzie biznesu, a za mało kreatywności i swobody. Świat mody jest w ruinie" - tak zdradzał tajniki swego odejście włoskiej gazecie "Il Messaggero" król haute couture, znany przede wszystkim z niekonwencjonalnych strojów i bardzo rozrywkowego trybu życia.

O Valentino zrobiło się głośno w 1962 roku, gdy po stażu u Guya Laroche zaprezentował we Florencji swoją pierwszą kolekcję. Od razu udało mu się zdobyć uwielbienie pięknych i bogatych kobiet. Ubierał m.in. Audrey Hepburn i Grace Kelly, a w 1968 roku zaprojektował suknię ślubną dla Jacqueline Kennedy, gdy wychodziła za mąż za Arystotelesa Onassisa.

Dzisiaj w jego kreacjach chodzą Nicole Kidman, Claudia Schiffer, Catherina Zeta Jones i Julia Roberts. W tym roku w Rzymie Valentino hucznie świętował 45-lecie działalności artystycznej. Na uroczystości z tej okazji do włoskiej stolicy przybyły m.in. Anna Wintour, księżniczka Karolina z Monaco, Jessica Sarah Parker i Sienna Miller.

Sław nie mogło zabraknąć także na jego ostatnim pokazie. Do Paryża zjechały m.in. Uma Thurman, Claudia Schiffer i Eva Herzigova. Gwiazdy nie kryły zachwytu dla dzieł mistrza. Na pożegnanie, oprócz swoich słynnych czerwonych sukienek, włoski projektant zaprezentował kreacje z delikatnego jedwabiu w duże kwiatowe wzory. Nie zabrakło też charakterystycznych koronek i eleganckich nakryć głowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj