Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak ubierać się do pracy? Oto dress code w różnych krajach Europy

19 czerwca 2012, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jak ubierać się do pracy? Oto dress code w różnych krajach Europy
Jak ubierać się do pracy? Oto dress code w różnych krajach Europy/Shutterstock
Jak ubrać się do pracy? Dużo zależy od kraju – inny dress code obowiązuje bowiem w Polsce, a inny – we Francji, Włoszech czy Holandii. W Polsce trendy wyznaczają… gwiazdy telewizji. Oto tajniki służbowego ubioru w różnych częściach świata.

W Niemczech kobiety w pracy nie pokazują kolan, Holendrzy na spotkania służbowe chodzą w t-shirtach i dżinsach. a Francuzki są zawsze bardzo eleganckie. A jak do pracy ubierają się Polacy?

Oto polski dress code

W Polsce trendy w biznesowym ubiorze wyznaczają najczęściej prezenterzy telewizyjni. "Liliowy krawat wkroczył na polskie spotkania biznesowe dopiero, kiedy po raz pierwszy założył go Piotr Kraśko. +Klony+ garniturów i krawatów Kamila Durczoka znajdziemy w każdym centrum handlowym w Polsce. Fryzura Macieja Kurzajewskiego sprzed 4 lat jest dotąd obowiązującym kanonem nawet dla tych, na których wygląda ono żałośnie, bo mają 4 włosy na centymetr kwadratowy" - ocenia Artur Ragan, rzecznik prasowy agencji doradztwa personalnego Work Express.

Francuzi i Francuzki - wzór służbowej elegancji

Coraz więcej czasu spędzamy przed lustrem, ale też coraz więcej pieniędzy wydajemy na wyposażenie naszej szafy. Powód? Chcemy się w pracy prezentować dobrze. Efekt? Specjaliści rynku pracy oceniają, że w kwestii ubioru mieścimy się dziś w tej "lepszej połowie" Europy. Choć wciąż daleko nam do Francuzów. Ci, mimo że cechują się niezwykłą nonszalancją, to i tak wyglądają świetnie.

- mówi Michał Soja, manager ds. rynku francuskiego Work Express.

Wyjątkiem są bankowcy, finansiści, prawnicy, a także politycy. Choć zdarzają się sytuacje, w których nawet minister wdziewa dżinsy.

Niemiecki dress code - dekolt na cenzurowanym

"Ubrania czynią ludzi" - to nadrzędna reguła niemiecka w kwestii ubioru. W Niemczech szczególnie muszą uważać na siebie kobiety. Panie w pracy nie mogą za bardzo odsłaniać swoich nóg, ani dekoltów. Niewskazany jest także mocny makijaż, czy buty na obcasie powyżej 6 centymetrów. Powód? Nie mogą dekoncentrować w pracy swoich współpracowników. - zauważa Tomasz Hachuła z Work Express.

Zupełnymi przeciwieństwami są z kolei Włosi oraz Holendrzy. Tych pierwszych można rozpoznać na odległość wśród wielu nacji europejskich. Na spotkaniach służbowych mogą się nawet słowem nie odezwać, ale po eleganckim ubiorze i idealnie dobranych dodatkach, od razu wiemy, z kim mamy do czynienia.

- zdradza Ragan.

W Polsce uważa się, że praca i spotkania służbowe, to nie czas i miejsce na pokaz mody. Dlatego strój ma być zgodny z charakterem firmy, którą reprezentujemy, stosowny do wykonywanych przez nas obowiązków oraz schludny. Na "więcej" mogą sobie pozwolić przedstawiciele np. agencji reklamowych. I to raczej ci na stanowiskach "kreatywnych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj