Dziennik Gazeta Prawana logo

Louis Vuitton wspiera znaną szkołę projektowania mody

15 listopada 2011, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kate Moss wraz z innymi modelkami prezentuje kolekcję Louis Vuitton na sezon jesień-zima 2012
Kate Moss wraz z innymi modelkami prezentuje kolekcję Louis Vuitton na sezon jesień-zima 2012/AP
Central Saint Martins, jedna z najbardziej prestiżowych szkół projektowania mody zyskała nie mniej prestiżowego mecenasa. Luksusowy koncern LVMH nie tylko będzie sponsował londyńskiej uczelni nowoczesną salę wykładową, ale także stypendia dla studentów.

Mówi się, że nie ma znanego domu mody, który by czegoś Central Saint Martins (CSM) nie zawdzięczał. Nazwa tej uczelni pojawia się w większości biografii znanych projektów. To tutaj projektowania uczyli się Stella McCartney, Phoebe Philo, John Galliano, Alexander McQueen i jego następczyni Sarah Burton. Nie brakuje też polskich akcentów. W przeszłości na zajęcia w CSM uczęszczał Arkadius, a nie tak dawno temu skończył ją Krzysztof Strożyna - polski projektant, który robi międzynarodową karierę i lepiej znany jest w Londynie niż w Warszawie.

Nic dziwnego, że koncern LVMH, w skład którego wchodzą m.in. takie domy mody jak Louis Vuitton, Givenchy, Christian Dior i Celine, chce wspierać tę kuźnię talentów. Poza nowoczesną salą wykładową LVMH zapowiedział szereg stypendiów i programów stażowych dla studentów.

- Przez ponad 150 lat Central Saint Martins był pionierem najbardziej radykalnych innowacji w modzie, designie i sposobie przekazywania wiedzy. Wywarł ogromny wpływ na system edukacyjny, kulturę, przemysł, a także społeczeństwo. Uczelnia podniosła rangę Wielkiej Brytanii na kulturalnej mapie świata - powiedziała rektor CSM, Jane Rapley.

W 2011 roku uczelnia zaczęła się przenosić do nowego budynku w londyńskiej dzielnicy King Cross. Nowy budynek, wart 200 mln funtów zostanie otwarty 17 listopada.

- Nowy budynek pozwoli nam zwiększyć jakość kształcenia. Będzie to miejsce, w którym nasi studenci i wykładowcy będą kontynuować prowokowanie, stawianie wyzwań, inspirowanie i podejmowanie twórczego ryzyka - dodała Rapley.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj