Alt była dotychczas szefową działu mody magazynu. Przez lata blisko współpracowała z Roitfeld, a z Vogue była związana nawet dłużej, niż jej szefowa. Zaczynała karierę jako stylistka w wieku 20 lat. Zanim w 2000 roku pojawiła się w Vogue, była związana między innymi z magazynami 20 Ans i Mixte.

Reklama

Czego można spodziewać się po Vogue pod wodzą nowej szefowej? Czy czeka nas rewolucja, czy też spokojna kontynuacja dotychczasowej linii magazynu? Giambattista Valli twierdzi, że po trochu jedno i drugie, jednak trzęsienia ziemi spodziewać się nie sposób.

,,To bardzo logiczna kontynuacja dla francuskiej edycji Vogue’a. To naprawdę ktoś, kto da sobie radę, ona ma swój własny punkt widzenia i jest wizjonerką”– komentował włoski projektant.

Kontynuację dotychczasowej linii zapowiada również sama Alt. Nawet to nie jest jednak łatwym zadaniem. Reputacja „biblii mody”, na jaką zapracował magazyn, jest bowiem wysoko zawieszoną poprzeczką. Nowa szefowa Vogue ma na koncie współtworzenie wielu sesji, pokazów i kampanii reklamowych największych domów mody (m.in. Gucci i Balmain). Ma opinię znakomitej stylistki i wizjonerki w swoim fachu, a do tego, rzecz jasna, znakomicie ubranej kobiety o własnym, rockowym stylu. Czy jej doświadczenie i kompetencje wystarczą, by kierować jednym z najważniejszych magazynów świata?

„Osobiście, bardzo ją lubię – to piękna Francuzka. Ma styl, ale czy to wystarczy by stworzyć cały magazyn?” – powątpiewa Karl Lagerfeld.

Emmanuelle Alt obowiązki naczelnej przejmie 1 lutego. W stopce redakcyjnej magazynu pojawi się w kwietniu.