Dziennik Gazeta Prawana logo

Masz rozmiar 40? Zapomnij o GAP!

25 czerwca 2009, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Masz rozmiar 40? Zapomnij o GAP!
Inne
Jeśli masz rozmiar powyżej 38, to GAP-a powinnaś omijać szerokim łukiem, będąc na wakacjach w USA. Ostatnia limitowana kolekcja sieciówki zaprojektowana przez znanych designerów powstała tylko do amerykańskiego rozmiaru 10. Widocznie według firmy, kobiety o większych gabarytach nie muszą albo nie chcą wyglądać modnie.
fr_gap4_218283a_539091.jpg
fr_gap3_218281a_539012.jpg

H&M ma swoje limitowane kolekcje sygnowane nazwiskami słynnych projektantów. Byli już m.in. Stella McCartney, Karl Lagerfeld a ostatnio Matthew Williamson i Comme de Garcons. GAP – podobna do H&M-a – ale bardziej klasyczna amerykańska sieciówka nie mogła być od nich gorsza.



Firma nawiązała więc współpracę z projektantami nominowanymi do nagród CFDA ( Council of Fashion Designers of America). Każda kolekcja powstaje według zadanego wcześniej tematu i w tym sezonie jest to Khaki Collection, co dziwne, bo akurat w tym sezonie nie jest to specjalnie popularny trend.

Z tematem zmierzyli się Alexander Wang, Albertus Swanepoel i Vena Cava. Powstały ubrania przystające do aktualnych trendów, jednak w żaden sposób nowatorskie, czego choćby po Wangu można by się było spodziewać.

Warto dodać, że w zdjęciach reklamowych obok Arlenis Sosa, Coco Rocha i Raquel Zimmermann wzięła udział Polka Anna Jagodzińska.

Kolekcja w zasadzie przeszłaby niezauważona, gdyby oburzone klientki nie zwróciły uwagi na to, że cała linia kończy się na rozmiarze 10, czyli naszym 38. Prasa amerykańska nie zostawiła suchej nitki na GAP-ie za promocję odchudzania i nadmiernej szczupłości, w czasach gdy cały świat walczy z plagą anoreksji. Oburzone były też dość bogate w liczbę członków stowarzyszenia osób otyłych, które poczuły się tym samym dyskryminowane.


GAP i projektanci bronili się, że te projekty były akurat zaprojektowane na szczupłe osoby i przy większym rozmiarze nie byłaby to ta sama linia i ten sam zamysł, który miał projektant. Poza tym, designer ma prawo do swojej wizji…

Niby tak, ale jednak firma naraziła się bardzo klientkom, mediom i zrobiła sobie negatywną reklamę. A można było tego uniknąć.

____________________________________________________

>>> Moda i show-biznes żyją w symbiozie
>>> Śliskie i tłuste łydki słynnej aktorki
>>> Puszyste kobiety na plaże!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj