Choć wiele lat temu kobiety wyzwoliły się z przymusu noszenia tej niewygodnej części garderoby, coraz częściej same sznurują się w gorsecie. Jednak nie po to, by się zamęczyć, ale by zbić z nóg seksapilem i oszołomić mężczyzn. Gorset to nasza broń kobieca!
Ściskający w talii gorset był zmorą tysięcy kobiet jeszcze w XIX wieku. Całe rzesze naszych prababek mdlały, nie mogąc złapać tchu, a sama myśl o ich skrępowanych ciałach dziś przyprawia nas o dreszcze.
Jednak gorset wciąż pozostaje bardzo seksownym fatałaszkiem. W końcu jest synonimem swoistego zniewolenia, kobieta ściśnięta nim jest bezbronna i całkowicie w woli mężczyzny. Oczywiście
nie bez znaczenia jest i to, że sztywno otaczając kibić pięknie kształtuje sylwetkę. Dzięki niemu figura przypomina seksowną klepsydrę.
Fikuśny gorsecik wspaniale nadaje się na pierwszą wspólną noc. Występując w takiej odsłonie, możesz być pewna, że przyjdą i kolejne.
________________________________
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl