- Czuję się jakby głowa miała mi eksplodować. Nie będę kłamać, trudno pracować, mając czworo dzieci i tyle zajęć, ile ja mam - wyznaje Madonna.

Piosenkarka mówi szczerze, że od rozwodu z Guyem Ritchie'm w 2008 roku jej życie jest o wiele bardziej skomplikowane. Głównie, dlatego, że wciąż intensywnie pracuje, a przy tym sama zajmuje się 15-letnią Lourdes, 12-letnim Rocco, 6-letnim Davidem i 5-letnią Mercy. - Czasami radzę sobie bardzo dobrze, ale czasami jest to walka - mówi gwiazda.

Szczegóły swoich zmagań zdradza w piosence "I Don't Give A" z najnowszego albumu "MDNA". - Piosenka mówi o życiu samotnej matki. To jest jak żonglerka, wielkie wyzwanie. Wielozadaniowość to moje drugie imię. Właśnie to staram się w niej wyrazić - wyjaśnia Madonna.

Królowa popu chce, by jej nowa muzyka zainspirowała inne kobiety, które są w takiej samej sytuacji. Słowa piosenki mają być wsparciem w trudnych momentach i dodawać pewności, że na świecie jest więcej samotnych matek z podobnymi problemami.

- Zasługujemy, by inni patrzyli na nas z podziwem. Wierzę, że dam kobietom siłę do radzenia sobie z życiem bez względu na to, co nam przyniesie - deklaruje artystka.

Najnowsza płyta Madonny, "MDNA" ukaże się już 26 marca.

ZOBACZ ZDJĘCIA!