Zanim ogłosisz wszem i wobec, że poszukujesz niani, zastanów się, czego oczekujesz od opiekunki twojego potomka. Czy maluch jest ruchliwy? A może dużo śpi? Może wychowujesz go bez mężczyzny albo wymaga specjalnej opieki? Czy chcesz, by niania wychodziła z nim na długie spacery albo gotowała na parze warzywa?

Gdy odpowiesz sobie na te i inne pytania, będziesz miała obraz idealnej kandydatki. I wtedy będziesz mogła zacząć casting. Wybór masz dość duży.

Niania studiująca

Wielu rodziców ceni sobie opiekę młodych dziewcząt. Są pełne siły i nadążą za raczkującym ekspresowo urwisem, będą mogły nosić go i podrzucać, poradzą sobie ze staszczeniem wózka. Poza tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że młodej kobiecie z dzieckiem ktoś pomoże w znoszeniu wehikułu ze schodów.

Minusem młodej niani jest brak doświadczenia. Jednak jeżeli ma dobrą rękę do dzieci, powinna sobie poradzić. Do ciebie będzie należało przeszkolenie jej na okoliczność ewentualnych kłopotów (np. co robić, gdy maluch się zadławi). Musisz też liczyć się z tym, że osoba dwudziestokilkuletnia może nagle wymówić pracę, na przykład z powodu zbliżającej się sesji egzaminacyjnej czy wyjazdu na wakacje.

Niania jak babcia

Alternatywą dla niani uczącej sie jest emerytka. Prawdopodobnie osoba, która wychowała swoje dzieci, ma duże doświadczenie. Dodatkowo jest cierpliwa i zna rozmaite piosenki i zapomniane już zabawy. Należy jednak brać pod uwagę, że osoby starsze są często niereformowalne. Niania-emerytka twój zakaz raczenia malca cukierkami może potraktować jak fanaberię.

Musisz pamiętać, że starsza pani nie będzie miała siły na szalone zabawy w berka, dlatego "dopasuj ją" do temperamentu twojego dziecka.

Niania-agentka

Jak grzyby po deszczu wyrosły agencje opiekunek. Jeżeli zwrócisz się do nich o pomoc w znalezieniu niani, podeślą ci takie kandydatki, o jakie poprosisz. Powinny też sprawdzać referencje potencjalnych niań, zatem teoretycznie możesz mieć pewność, że nie zatrudniasz kogoś niekompetentnego.

Musisz jednak pamiętać, że niania z agencji to zazwyczaj większy wydatek. A sama agencja na pewno zażąda od ciebie prowizji (nawet kilkaset złotych).

Pan Niania

Według badań aż 58 procent rodziców deklaruje, że nie ma nic przeciwko niani płci męskiej. Takie rozwiązanie jest korzystne, gdy wychowujesz synka czy córeczkę sama. Obecność faceta w domu pomoże dziecku rozwijać się prawidłowo. Poza tym mężczyźni są silni, żywiołowi i uwielbiają grać w pikę, ścigać się wózkiem i wygłupiać.

Problemem może być okazywanie uczuć. Z jednej strony leży to w samym facecie, a z drugiej stoi strach przed posądzeniem o pedofilię.

Pięć przykazań poszukiwaczki niani

1. Zacznij poszukiwania na kilka miesięcy przed planowanym powrotem do pracy. Po pierwsze, to długo trwa, a po drugie - dobre nianie są zawsze zajęte. A nuż uda ci się trafić na przestój i zaklepać sobie superopiekunkę

2. Rozgłoś wśród znajomych, że szukasz niani. Może ktoś kogoś poleci?

3. Gdy już porozmawiasz z kandydatką bądź kandydatem, zostaw z nią (lub nim) malucha sam na sam. Uważnie obserwuj, jak się dogadują.

4. Umów się najpierw na okres próbny. Tydzień czy dwa - to powinno wystarczyć.

5. Nie licz, że niania posprząta cały dom, ugotuje obiad i opierze wszystkich członków rodziny. Jeżeli ma się zająć dzieckiem, musi skupić się przede wszystkim na nim. Jeżeli twoje maleństwo dużo śpi, możesz poprosić, by np. poprasowała jego uprane ubranka, odkurzyła pobieżnie mieszkanie albo ułożyła zabawki na półkach.