Dziennik Gazeta Prawana logo

Lily Allen schudła dzięki hipnodiecie

8 stycznia 2009, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjska gwiazda Lily Allen schudła o całe dwa numery bez głodówki i katowania się na siłowni. To zasługa hipnodiety - nowej metody, która przyszła do Europy ze Stanów Zjednoczonych. Płacąc po 300 funtów za każde spotkanie z terapeutką, pacjentka zostaje tak zaprogramowana, że może się odżywiać tylko zdrowym i pożywnym jedzeniem.

Hipnodieta to nowy, rewolucyjny sposób na osiągnięcie idealnej sylwetki. Łączy w sobie techniki programowania NLP, zarządzania jadłospisem, elementy standardowej terapii psychologicznej i hipnozy.

Rewolucyjna forma odchudzania jest o tyle lepsza od zwykłej diety, że daje człowiekowi siłę i wytrwałość, której zwykle brakuje w czasie typowego treningu zrzucania wagi. Podobno wystarczy tylko pięć seansów ze specjalistą, aby zauważyć zmiany w swoim podejściu do jedzenia.

A zmianie ulega nie tylko jadłospis, ale także myślenie i podejście do żywienia. W końcu ktoś otwarcie powiedział, że odchudzanie to nie tylko walka z ciałem, ale i z duchem.

W Stanach Zjednoczonych terapia stała się już nową dietą Atkinsa. Coraz więcej gwiazd korzysta z niej z sukcesem. Do grona fanek hipnodiety zaliczają się m.in. Sophie Dahl i Geri Halliwell.

Teraz hipnodieta zaczyna robić karierę w Europie. Pierwszą jej słynną klientką jest brytyjska piosenkarka Lily Allen. Dzięki pracy z trenerką, Susan Hepburn, Lily zamieniła ubrania na o dwa rozmiary mniejsze. "Podczas sesji nauczyłam Lily jak wybierać zdrowe, niskotłuszczowe posiłki zamiast fast fordów" – mówi hipnotyzerka. Dodatkowym zwycięstwem stało się odstawienie alkoholu. Okazało się, ze jej organizm zaczął odrzucać procenty jako zagrożenie dla efektywnej diety.

Lily spaceruje teraz po Londynie chudsza, trzeźwa i biedniejsza o kilka tysięcy funtów, ale na pewno bardziej szczęśliwa.

A po ilości pozytywnych opinii na temat jej metamorfozy, można spodziewać się, że lada moment kolejne gwiazdy przerzucą się na trening hipnotyczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj