W
15-letniej karierze Lorenzo były takie chwile, gdy miał fotografii dość. Jednak były to te rzadkie momenty, gdy obiekt z którym pracował nie pozwalał mu wejść do środka siebie. Od swoich
słynnych modeli wymaga zaangażowania i otwarcia się na niego. Musi nawiązać kontakt duchowy z osobą, którą fotografuje – inaczej odbija się to na zdjęciach.
Jego ulubionym modelem zawsze był Jack Nicholson, którego podziwiał jako aktora na długo zanim się spotkali. Podczas sesji Jack wesoło gawędził i był zupełnie otwarty na propozycje.
Wśród osób, które zaufały Lorenzo są też: Tom Cruise, Angelina Jolie, Jennifer Connelly, Jack Nicholson, Beyoncé, Madonna, Rachel Weisz, Helen Hunt, Samuel L Jackson, Kevin Spacey i Helen
Mirren. Udało mu się także uchwycić ikoniczne dla historii muzyki portrety: m.in. Liam Gallagher w łóżku z żoną Patsy Kensit czy poster filmowy do "Trainspotting".
Zdjęcia Agiusa, czasem dowcipne i lekkie, czasem poważne i o ciężkim ładunku emocjonalnym, zawsze są reakcją na zastaną atmosferę i sytuację, także dopasowują się one do fotografowanego
obiektu.
"Celem mojej pracy jest poznać mój obiekt i stworzyć wokół sytuację, z której będę mógł czerpać" – powiedział pismu "Vogue" –
"Muszę mieć otwarty umysł i strać się nie zafiksować wokół żadnej idei".
Jakie Lorenzo ma plany na przyszłość? Marzy mu się praca z Philipem Seymourem Hoffmanem, Seanem Pennem i Sophią Loren – "Jestem fanem ich twórczości i uwielbiam sytuację, w
której mogę zrobić coś kreatywnego z kreatywnymi ludźmi, których podziwiam. Dla mnie jako dla artysty, jest to idealna sytuacja".
Wystawę Lorenzo można oglądać w Londynie w galerii Alon Zakaim Fine Art Galery od 14 września do 14 października.
___________________________
>>> Czy Sharon Stone wpadła w anoreksję?
>>> Zobacz nową Nefretete
>>> To ósmy cud świata czy oszustwo?