Nikt, kto z nią rozmawiał nie uwierzy, że ma tylko 15 lat. Dojrzała ponad wiek, rozsądna, mądra życiowo. Już jej dziecięce role wskazywały na to, że jest inna niż reszta dzieciaków. Mówiono, że Oskar dla niej to tylko kwestia czasu.

PRZESZŁA JUŻ NIEZŁĄ SZKOŁĘ

W filmach była już porywana, bita, pokryta wężami i wykorzystywana seksualnie. Tylko naprawdę silna młoda osoba uniosłaby ciężar takich ról.

Dlatego jesienny numer "NY Times T Magazine" poświęca jej swoją rozkładówkę. Z Diorem, Lanvin i Chanel w parze. Ubrana w brązy, cieliste kolory Dakota jest na zdjęciach poważna tak samo jak w życiu. I bardzo piękna, bo ze ślicznej dziewczynki z wielkimi pytającymi oczami, wyrasta młoda kobieta. Taka, która chodzi do prywatnej szkoły, jest cheerleaderką i ma aktualnie obsesję na punkcie platform Marni.

Zapytana o to, czy odgrywane przez nią postacie nie mają wpływu na jej życie, Dakota odparła: "Musisz mieć umiejętność odseparowania się od granej przez siebie postaci… To nie jest przecież prawdziwe życie".

Pogratulować dojrzałości, tylko patrzeć jak w ślady dziewczyny pójdzie młodsze rodzeństwo, które też już próbuje udanie swych sił w aktorstwie.

Zobacz Dakotę w nowej odsłonie

___________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Oni są jak wino - im starsi, tym lepsi
>>> Ile jest w tobie z anioła?