Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy podczas seksu on wymawia imię swojej eks

18 czerwca 2009, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy podczas seksu on wymawia imię swojej eks
Inne
Masz na imię załóżmy Magda. I masz narzeczonego. Kochacie się, wasz seks jest absolutnie cudowny i nieporównywalny z niczym innym. I nagle, zupełnie niespodziewanie on, podczas miłosnej ekstazy, zaczyna mówić do ciebie... Gosiu! To brzmi jak zły sen, ale dla niektórych kobiet jest to rzeczywistość.

"Właśnie przeżywamy z moim mężem ciche dni... Tydzień temu powiedział do mnie dwukrotnie w łóżku: Gosiu. A ja mam na imię Magda! Małgorzata to jego wielka miłość, która jakiś czas temu zostawiła go i wyemigrowała do Australii. Wiem, że bardzo cierpiał po tym, co mu zrobiła i długo nie mógł dać sobie rady. Jestem jednak na niego wściekła, bo z tego co się stało wynika, że cały czas o niej myśli" - Magda, 28 lat, archeolog

Nie dziwimy się wściekłości Magdy. Żadna z nas nie chce być mylona z inną kobietą, a już tym bardziej byłą żoną, narzeczoną czy ukochaną (niepotrzebne skreslić). Pół biedy, jeśli imię byłej (lub byłego - nam się też to zdarza) pada np. w kuchni czy pokoju. Gorzej, gdy pojawia się w sypialni, podczas namiętnych igraszek. Wtedy nastrój pada i konia z rzędem temu, kto potrafi go przywrócić. Nie ma właściwie takiej opcji.

Wiadomo, że osoby, z którymi kiedyś byliśmy, to część naszego życia i nasz obecny partner/ka musi się z tym pogodzić. O ile oczywiście jest to już przeszłość. Co należy wtedy robić? Na pewno nie kłamać, że ukochany albo ukochana się przesłyszał ani nie wymyślać na poczekaniu jakiejś historyjki. Po prostu należy przeprosić i starać się zatrzeć niemiłe wrażenie. I z całej siły starać się, by już nigdy nie doszło do taż żenującej sytuacji.

Ale nie jest to wcale takie łatwe, ponieważ przeprosiny rzadko kiedy wystarczają. Trudno bowiem pogodzić się z faktem, że podczas seksu myślicie o kimś, kogo teoretycznie w waszym życiu już nie ma.

_________________________________

>>> Joanna Brodzik sprzedaje się najdrożej
>>> Osiem szklanek wody dziennie to absurd
>>> "Kochanie, kup mi torebkę!"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj