Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zmusił Kingę do ślubu z Tomaszem Lisem

26 lutego 2009, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeden z plotkarskich tygodników dotarł do przyjaciela zmarłej przed kilku laty piosenkarki, Danuty Rinn, matki chrzestnej Kingi Rusin. Okazuje się, że Tomasz Lis nie należał do jej ulubieńców. Poza tym wokół Kingi kręcił się też inny adorator...

Gdy Kinga Rusin była zaręczona z Tomaszem Lisem, zakochał się w niej na zabój przystojny Amerykanin - to spowodowało wątpliwości Kingi odnośnie jej narzeczeństwa. Kiedy poprosiła swoją matkę chrzestną o radę, Danuta Rinn zasugerowała jej, by nie zrywała zaręczyn. Potem żałowała...

Piosenkarka podobno do końca swojego życia bardzo żałowała, że namawiała chrześnicę do ślubu z Lisem.

Nie miał adresu Kingi, mimo to za wszelką cenę starał się ją odnaleźć. Dotarł do Danuty Rinn, jednak ta nie pomogła mu w skontaktowaniu się z Kingą. Piosenkarka powiedziała swojej chrześnicy o całym zajściu, jednak gdy Kinga miała wątpliwości odnośnie swoich życiowych planów, jej chrzestna miała powiedzieć: "skoro przyjęłaś oświadczyny, nie ma się już nad czym zastanawiać".



Danuta Rinn do końca swoich dni ubolewała, że jej ukochana chrześnica związała się z Lisem. I chyba miała rację - małżeństwo Lisa i Rusin zakończyło się przecież rozwodem.

To trudna sytuacja dla każdej kobiety - gdy ukochana córka, siostrzenica lub chrześnica angażuje się w związek, w którym nie jest szczęśliwa. Młoda osoba w końcu usamodzielnia się i podejmuje własne decyzje. Czasem złe - wtedy musi uczyć się na błędach. A osoba starsza, bardziej doświadczona nie może temu zapobiec, a jedynie stać z boku i wspierać zawsze, kiedy to potrzebne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj