Pomidory a serce - wyniki badań są jednoznaczne
Pomidory zawierają m.in. witaminy A, E i C, potas oraz likopen, czyli silny przeciwutleniacz. To właśnie ten skład sprawia, że są jednym z filarów diety śródziemnomorskiej, uznawanej za jedną z najzdrowszych na świecie.
Badania opublikowane European Journal of Preventive Cardiology wskazują, że regularne spożywanie pomidorów może obniżać ciśnienie krwi. W analizie wzięło udział ponad 7 tysięcy osób w wieku 55-80 lat, należących do grupy podwyższonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Wnioski były wyraźne. Osoby jedzące większe ilości pomidorów rzadziej zmagały się z nadciśnieniem, a u części z nich odnotowano jego wyraźne obniżenie.
Jeden składnik robi największą różnicę
Sekret tkwi w likopenie. To związek, który:
- obniża poziom "złego" cholesterolu LDL,
- zapobiega jego utlenianiu,
- wspiera elastyczność naczyń krwionośnych.
Dzięki temu likopen zmniejsza ryzyko rozwoju miażdżycy i chorób serca. Ponadto, działa nie tylko profilaktycznie, może też wspierać osoby już zmagające się z problemami krążeniowymi.
Ile trzeba jeść, żeby zobaczyć efekt?
W jednym z badań zauważono, że spożywanie około 110 g pomidorów dziennie, czyli jednego większego owocu, może zmniejszyć ryzyko nadciśnienia nawet o 36%. Efekt był szczególnie widoczny u osób z łagodnym ciśnieniem, co sugeruje, że dieta może realnie wspierać leczenie na wczesnym etapie.
Pomidory działają też na jelita
Badacze z Ohio State University sprawdzili wpływ pomidorów na mikrobiom jelitowy. Eksperyment przeprowadzono na świniach, których układ pokarmowy jest zbliżony do ludzkiego. Już po dwóch tygodniach zauważono wzrost liczby i różnorodności korzystnych bakterii jelitowych. To ważne, bo zdrowie jelita mają wpływ nie tylko na trawienie, ale też odporność i ogólne funkcjonowanie organizmu.
Nie tylko serce i jelita. Kolejne korzyści
Pomidory mogą działać szerzej, niż się wydaje:
- wspierają układ oddechowy i mogą mieć znaczenie w profilaktyce chorób płuc,
- zawierają luteinę i zaeksantynę, które chronią wzrok,
- mogą zmniejszać ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej,
- według badań Harvardu, mogą obniżać ryzyko raka prostaty.
W analizie obejmującej ponad 46 tys. mężczyzn wykazano, że regularne spożywanie przetworów pomidorowych wiązało się z niższym ryzykiem zachorowania na ten nowotwór.
Jak jeść pomidory żeby działały najlepiej?
Tu pojawia się ważny szczegół. Okazuje się , że forma spożycia pomidorów ma duże znaczenie. Otóż surowe pomidory zawierają tzw. cis-likopen, który jest gorzej przyswajalny. Pod wpływem temperatury zmienia się on w formę trans, którą organizm wchłania znacznie łatwiej.
Dlatego też sos pomidorowy, zupa czy przecier są lepiej przyswajalne niż surowe pomidory. A dodatek tłuszczu np. oliwy z oliwek, dodatkowo zwiększa wchłanianie likopenu. Nie oznacza to, że surowe pomidory są gorsze, ale jeśli zależy nam na maksymalnym efekcie zdrowotnym, warto łączyć obie formy.
Polacy wciąż jedzą za mało pomidorów
Choć pomidory są jednym z najpopularniejszych warzyw w Polsce, wcale nie jemy ich aż tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Statystyczny Polak spożywa od 10 do 9 kg pomidorów rocznie. Dla porównania w krajach Europy zachodniej średnie spożycie sięga nawet około 30 kg na osobę rocznie. To oznacza, że w wielu krajach, szczególnie tam, gdzie dominuje dieta śródziemnomorska pomidory pojawiają się na talerzu nawet 3 razy częściej niż w Polsce i właśnie tam od lat obserwuje się najniższe ryzyko chorób serca oraz lepsze wskaźniki zdrowotne całych populacji.
Żródło: PubMed - badania nad likopenem i zdrowiem serca, Ohio State University - badania nad mikrobiomem, European Journal of Preventive Cardiology, Harvard T.H Chan School of Public Health