Kryzys, luty i zero szans na wakacje w ciepłych krajach – . Jasne, codzienny kołowrót, masa obowiązków i brak choćby pięciu minut tylko dla siebie wykończą każdego. Ale uwaga: Sprawdź, czy powodem twego porannej "wścieku" nie są na pozór mało ważne drobiazgi:
Robisz ją co rano, żeby ogarnąć rzeczywistość. To ci się chwali, ale , będzie cię stresować już samo zerknięcie na nie – świadomość, że nie zdążysz zrobić wszystkiego co zaplanowałaś od razu cię zestresuje!
– i tylko te rzeczy, które naprawdę dziś zrobić. Dwie najważniejsze załatw od razu, pozostałe po południu lub wieczorem. A jeśli czeka cię naprawdę duże wyzwanie, nie planuj już tego dnia żadnych innych rzeczy do zrobienia.
Psychologowie twierdzą, że . To dlatego, iż ci pierwsi w kółko się zamartwiają problemami, które mają załatwić. Ekstrawertycy pokrzyczą, opowiedzą wszystkim w biurze, jaki mają kłopot, rozładują się i… spokojnie wracają do pracy.
Zanim podejmiesz się nowego zadania, . Pytaj „Jak pilne to jest?“ i „Co się stanie, jeśli tego nie zrobię?“. W razie potrzeby proś o pomoc. I nie myśl, że inni cię źle ocenią – nieśmiali ludzie często się tego boją, a ten lęk zwiększa ich stres.
Zaspałaś i ubierałaś się rano w dwie minuty. Dopiero gdy dotarłaś do pracy zauważyłaś, że bluzka ma plamę na rękawie i poczułaś, że założyłaś ten okropny stanik, który cię uwiera? – jeśli jest ci niewygodnie, za zimno lub za ciepło, ciało daje ci sygnał, że coś jest nie tak i czujesz się coraz bardziej podminowana.
Zrób w szafie specjalne i dbaj o to, by zawsze były gotowe do założenia – czyste i wyprasowane. Dzięki temu nawet w minutę i po ciemku ubierzesz się „jak trzeba”. Pamiętaj, że twoje ciało woli naturalne tkaniny – w obcisłym kostiumie ze sztucznego materiału nigdy nie będziesz czuć się na luzie i wygodnie!
Według organizacji World Women in Technology, niż te, które zajmują się tym po godzinach. Robienie domowej buchalterii w firmie przypomina, że bezpieczeństwo finansowe jest uzależnione od posady – a myśląc o tym czujesz większą presję, by się wykazać w biurze.
Załóż sobie interentowe konto i płać rachunki przez sieć – ale . Jeśli nie masz innego wyjścia rób to w pracy, ale zarezerwuj sobie na to ostatnie pół godziny przed wyjściem z firmy.
Jeśli rano posprzeczałaś się z facetem, niż gdybyś przebiegła maraton. Do tego ciągle myślisz o tym, o co się pokłóciliście i wściekasz coraz bardziej…
Poświęć w pracy – to pozwoli ci wyrzucić z siebie złe emocje. Po południu przeczytaj co napisałaś i oceń, czy warto porozmawiać z ukochanym na temat porannej kłótni, czy też była to sprzeczka o nieistotny drobiazg i lepiej do niej nie wracać.
Według lekarzy . A powolność systemu operacyjnego sprawia, że masz ochotę rzucić kubkiem pełnym kawy prosto w monitor. Tak ze
dwanaście razy dziennie...
Wyczyść dysk z niepotrzebnych plików (zdjęcia z wakacji i głupie fimiki). i wyłącz alarm informujący cię o nowych wiadomościach – on też
działa stresująco.