Pestycydy w owocach jagodowych. Znana marka z poważnymi zarzutami
Amerykańskie przedsiębiorstwo Driscoll’s, należące do czołowych producentów i dystrybutorów owoców jagodowych na świecie, stało się przedmiotem postępowania prawnego w Kanadzie. Do Sądu Najwyższego Quebecu skierowano wniosek o zezwolenie na prowadzenie pozwu zbiorowego dotyczącego owoców dostępnych na tamtejszym rynku. Zdaniem osób występujących z roszczeniami część produktów sprzedawanych przez znaną markę mogła zawierać pozostałości pestycydów w stężeniach przekraczających kanadyjskie limity. Zastrzeżenia odnoszą się do kilku popularnych rodzajów owoców, w tym truskawek, malin, borówek oraz jeżyn oferowanych pod marką Driscoll’s. Sprawa dotyczy klientów, którzy od 1 stycznia 2022 roku nabywali wskazane produkty na terenie prowincji Quebec. Jak wynika z szacunków przedstawionych w pozwie, grupa potencjalnie objętych postępowaniem konsumentów może liczyć nawet kilka milionów osób. Należy jednak podkreślić, że przedstawione zarzuty nie zostały dotychczas potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu.
Przekroczone normy pestycydów? Wskazano konkretne substancje
Zastrzeżenia dotyczą między innymi obecności pozostałości środków chemicznych stosowanych w rolnictwie do zwalczania szkodników oraz chorób roślin. W dokumentacji dotyczącej sprawy wskazano trzy substancje: bifentrynę, iprodion i kaptan. Zgodnie z oskarżeniami sformułowanymi przez byłego pracownika firmy część owoców dostarczanych na kanadyjski rynek w latach 2022-2024 mogła zawierać pozostałości wymienionych pestycydów w stężeniach wyższych niż dopuszczają tamtejsze przepisy. Autorzy pozwu odwołują się również do rezultatów badań produktów dostępnych w sklepach na terenie Kanady. Według strony skarżącej przeprowadzone analizy miały ujawnić przekroczenia dozwolonych poziomów pozostałości określonych substancji chemicznych w wybranych partiach owoców. Należy jednak podkreślić, że są to twierdzenia przedstawione w ramach postępowania prawnego. Ich zasadność nie została dotychczas rozstrzygnięta przez sąd.
Driscoll’s odpowiada na oskarżenia. Firma zaprzecza
Firma Driscoll’s stanowczo zaprzecza stawianym jej zarzutom i przekonuje, że oferowane produkty są bezpieczne dla konsumentów. Przedstawiciele marki zaznaczają, że przedsiębiorstwo prowadzi regularne kontrole jakości oraz nadzoruje przestrzeganie norm bezpieczeństwa żywności obowiązujących na kanadyjskim rynku. Spółka deklaruje ponadto gotowość do obrony swojego stanowiska na drodze sądowej. W trakcie postępowania analizie mogą zostać poddane między innymi wyniki przeprowadzonych badań, zgromadzone dokumenty oraz ekspertyzy specjalistów. Dotychczas nie wydano orzeczenia, które potwierdzałoby odpowiedzialność producenta za zarzucane mu nieprawidłowości. Warto również pamiętać, że samo wszczęcie procedury związanej z pozwem zbiorowym nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, iż wszystkie owoce sprzedawane przez tę markę stanowiły zagrożenie dla zdrowia.
Czym są normy MRL i dlaczego mają znaczenie?
MRL to maksymalne dopuszczalne stężenia pozostałości pestycydów w żywności. Ich wysokość ustalana jest oddzielnie dla konkretnych środków ochrony roślin oraz poszczególnych kategorii produktów spożywczych. Przekroczenie obowiązujących norm stanowi naruszenie przepisów, jednak nie oznacza automatycznie, że spożycie danego produktu zagraża zdrowiu. Przy określaniu ewentualnego niebezpieczeństwa bierze się pod uwagę między innymi rodzaj wykrytej substancji, poziom jej pozostałości oraz ilość zjedzonej żywności.
Jak ograniczyć pozostałości pestycydów na owocach?
Przed jedzeniem owoce jagodowe należy starannie opłukać pod bieżącą wodą. Taki zabieg pomaga ograniczyć ilość zanieczyszczeń obecnych na ich skórce, choć nie zapewnia całkowitego usunięcia wszystkich pozostałości środków chemicznych wykorzystywanych podczas uprawy. Warto także kupować owoce od zaufanych sprzedawców oraz śledzić ostrzeżenia i informacje publikowane przez instytucje odpowiedzialne za kontrolę jakości i bezpieczeństwa żywności. Należy przy tym pamiętać, że zarzuty wobec firmy Driscoll’s są przedmiotem postępowania w Kanadzie. Nie stanowią one dowodu na to, że produkty tej marki dostępne w polskich sklepach również zawierają pestycydy w stężeniach przekraczających obowiązujące limity.
