Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto polskie ikony piękna i ich następczynie

16 lutego 2010, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Elektryzowały całą Polskę - nic dziwnego zatem, że obrosły legendą. Zachwycały pięknem, charyzmą i tym nieuchwytnym czymś, co trudno zdefiniować. Mężczyźni marzyli o nich, kobiety marzyły, by być jak one. Ale największe polskie ikony piękna znalazły swoje godne następczynie. Zobacz.

Kogo nie zachwycały regularne rysy Poli Raksy? Czy istniał w Polsce mężczyzna obojętny na seksapil Grażyny Szapołowskiej? Wszystkim imponował dystyngowany chłód Beaty Tyszkiewicz. Każdy dawał się uwieść tajemniczości emanującej z Barbary Brylskiej, radości życia Magdaleny Zawadzkiej i niezwykłemu temperamentowi Małgorzaty Braunek. Wszystkie były piękne, wszystkie miały w sobie "to coś" - choć każda coś trochę innego. Dawne legendy w większości odeszły, ale nie pozostawiły po sobie pustego miejsca. Nadeszło nowe pokolenie niezwykłych kobiet szklanego i srebrnego ekranu, które mają szanse stać się godnymi następczyniami. Kto jest nową Szapołowską a kto nową Dymną? Oto zestawienie przygotowane przez portal "Plejada".



czytaj dalej...

Regularne rysy i niezwykłe piękno było powszechnym obiektem podżądania i zazdrości. "Za jej Poli Raksy twarz każdy by się zabić dał" śpiewał zespół Perfect. Podobnym typem urody, regularnymi rysami i śliczną twarzą obdarzona jest zdaniem "Plejady" Izabella Scorupco. W końcu zawróciła w głowie samemu agentowi 007!

czytaj dalej...



Dziewczęcy wdzięk i subtelna uroda - oto, co łączy te dwie panie w opinii portalu "Plejada". Dodajmy, że uroda w podobnym, słowiańskim typie - okrągła buzia, delikatne rysy, drobne dziewczęce usta i włosy w kolorze jasnoblond. Tylko czy delikatna Natalia ma w sobie tyle temperamentu, ile legendarna Basieńka, ukochana pana Wołodyjowskiego, pierwszej szabli Rzeczypospolitej?

czytaj dalej...


To samo imię, ta sama delikatna dziewczęca uroda i... ten sam pikantny seksapil. Obie Anny wzbudzały zachwyty czarnymi puklami i pełnymi ustami. Obie stały się ikonami piękna swoich czasów. I obie wzbudzają sympatię życzliwością i bezpretensjonalnością. Anna Przybylska, wygrywająca wszelkie rankingi najpiękniejszych, najseksowniejszych i najsympatyczniejszych gwiazd, miejsce w panteonie sław ma murowane!

czytaj dalej...


Na pewno piękne i na pewno nie kojarzą się z grzecznymi dziewczynkami. Oryginalna uroda, charyzma i to coś demonicznego, co czyniło ją wykapaną amantką i femme fatale - taka była Barbara Brylska, zwodnicza kapłanka Kama z "Faraona". Małgorzata Socha to współczesna femme fatale - jednak taką, której nie sposób nie lubić.

czytaj dalej...

Portal Plejada docenił je za "typową słowiańską urodę i to w najlepszym tego słowa znaczeniu". Rzeczywiście podobieństwo jest uderzające. Ale głównie fizyczne. Panie łączy udział w ekranizacjach dzieł Sienkiewicza, ale wiele dzieli. Braunek wzbudzała mieszane uczucia, ale nikogo nie pozostawiała obojętnym. Mielcarz jest zaś po prostu... słodka.

czytaj dalej...

Szapołowska miała wiele pięknych konkurentek, a jednak to właśnie ona ugruntowała swoją pozycję jako symbol seksu polskiego kina. Pozycję, której nie odebrał jej nikt przez wiele lat. Również Annie Dereszowskiej nie można odmówić seksapilu i magnetyzmu, sprawiającego, że tak świetnie wciela się w role femme fatale i niebezpiecznych uwodzicielek.

czytaj dalej...


Elegancka, dystyngowana, może nawet ciut wyniosła. Prawdziwe arystokratka, roztaczająca wokół siebie aurę niedostępności. Te cechy wyróżniały Beatę Tyszkiewicz i za to pokochała ją cała Polska. Agnieszce Wagner nie sposób odmówić pięknej fizis, klasy i pewnego niedostępnego chłodu. Ale to Tyszkiewicz nosi w sobie prawdziwie arystokratyczną krew.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj