Dziennik Gazeta Prawana logo

Naturalny sposób na komary. Włóż tę roślinę do kieszeni, a owady będą cię omijać

komary kobieta las
Naturalny sposób na komary. Włóż tę roślinę do kieszeni, a owady będą cię omijać/Shutterstock
Sklepowe spraye na komary podrażniają twoją skórę? Naukowcy znaleźli naturalne rozwiązanie, które okazuje się zdumiewająco skuteczne. Sekretem jest kocimiętka – roślina, która działa na komary jak gaz łzawiący. Zobacz, dlaczego warto mieć jej listki w kieszeni podczas letnich spacerów.

Wiele osób wciąż wierzy w skuteczność liści orzecha włoskiego, które rzekomo odstraszają owady. Badania naukowe brutalnie weryfikują ten pogląd – liście te nie uwalniają wystarczającej ilości substancji zapachowych, by stworzyć skuteczną barierę. Jeśli szukasz czegoś, co faktycznie działa, nauka wskazuje na zupełnie inne rozwiązanie. Jak podaje Kobieta.interia.pl, kluczem do sukcesu jest kocimiętka (Nepeta cataria).

Dlaczego komary nienawidzą kocimiętki?

Badacze z Uniwersytetu Stanowego w Iowa przeprowadzili testy, w których olejek z kocimiętki (nepetalakton) wykazał działanie odstraszające nawet dziesięciokrotnie silniejsze niż DEET – popularny składnik chemicznych repelentów.

Dlaczego to działa? Jak podaje Kobieta.interia.pl, szwedzcy naukowcy z Uniwersytetu w Lund odkryli, że zapach kocimiętki aktywuje u komarów specjalny receptor bólowy (TRPA1). Dla owada zbliżenie się do tej rośliny jest jak przejście przez chmurę gazu łzawiącego – jego układ nerwowy odbiera silny sygnał ostrzegawczy, co zmusza go do natychmiastowej ucieczki.

Trik jest banalnie prosty: wystarczy zerwać kilka listków kocimiętki, lekko je pognieść w dłoniach, aby uwolnić olejek, i schować do kieszeni przed wyjściem na spacer.

Alternatywa: eukaliptus cytrynowy

Jeśli kocimiętka jest dla ciebie niedostępna, wypróbuj drugą sprawdzoną metodę. Jak podaje Kobieta.interia.pl, warto postawić na eukaliptus cytrynowy. Zawiera on związek PMD, który jako jedyna substancja naturalna otrzymał oficjalną rekomendację amerykańskiej agencji CDC w kontekście ochrony przed komarami.

W polskich warunkach najłatwiej kupisz olejek z eukaliptusa cytrynowego w sklepie zielarskim. Wystarczy skropić nim chusteczkę higieniczną i włożyć ją do kieszeni, aby stworzyć wokół siebie ochronną aurę.

Choć naturalne metody są bezpieczne dla skóry i ekologiczne, warto zachować umiar. Jak podaje Kobieta.interia.pl, ich działanie ulatnia się znacznie szybciej niż w przypadku chemicznych substancji syntetycznych. Naturalne triki świetnie sprawdzają się podczas popołudniowego relaksu w ogrodzie czy krótkiego spaceru. W miejscach o bardzo dużym zagęszczeniu komarów (np. gęste zarośla przy stawach) mogą okazać się jedynie dodatkiem, a nie pełną ochroną. Traktuj te metody jako cenne i bezpieczne wsparcie, które pozwoli ci cieszyć się latem bez konieczności ciągłego używania chemii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Interia
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNaturalny sposób na komary. Włóż tę roślinę do kieszeni, a owady będą cię omijać »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj