Oto największe wpadki córek polityków
Życie polityka nie jest usłane różami. Polityk nie może sobie pozwolić na zachowanie, które byłoby odstępstwem od normy. To oczywiście czysta teoria. Tak samo sprawa ma się w przypadku dzieci polityków, zwłaszcza córek. Czy szkodzą sławnym rodzicom, czy przyczyniają się do wzrostu ich popularności?
- Megan Fox: Mężczyźni boją się wagin
- Czekoladki pełne seksapilu
- Houston: Bobby był moim narkotykiem
- Nawet dziecko może zaszkodzić politykowi
- Schwarzenegger idzie na wojnę z mediami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
MARIA WIKTORIA WAŁĘSA, CZYLI UTRACONA NIEWINNOŚĆ
Pojawiła się nagle. Pląsami w "Tańcu z gwiazdami" poruszyła masową wyobraźnię: oto córka Lecha Wałęsy, symbolu polskich przemian, wkracza pewnym krokiem na warszawskie
salony. Zgrabna, inteligentna, a przy tym wydająca się dosyć rozsądną osobą. Ideał. Tyle, że ideał sięgnął bruku, a raczej tapicerki warszawskiej taksówki. Zdjęcie pijanej w sztok,
leżącej na tylnym siedzeniu auta Marii Wiktorii obiegło tabloidy i portale plotkarskie. Od tamtej pory pochłonął ją mrok zapomnienia. Widuje się ją czasami na salonach, w towarzystwie
przyjaciółki Edyty Herbuś i kilku wesołych panów. Szkoda, bo tak się dobrze zapowiadała... warszawskie życie nocne potrafi jednak zrujnować karierę.
OLA KWAŚNIEWSKA, CZYLI HAJ LAJF
Można jej darować posiadanie torebki po 20 tysięcy złotych, można nawet wybaczyć wieczne narzeczeństwo z przecudnej urody Wojtkiem Szuchnickim. Ale słynnych łez na małym ekranie chyba
długo jej nie zapomnimy. Ola w dość naiwny sposób - chociaż intencje miała jak najczystsze - opowiadała o schorzeniu swojego słynnego taty i o tym, ze wyklucza ono spożywanie alkoholu.
Telewizja nie znosi takiej szczerości, a Ola powinna o tym wiedzieć - wszak debiutantką telewizyjną nie była. Tak oto chwila słabości kosztowała pannę Kwaśniewską posadę w TVN.
WERONIKA ROSATI, CZYLI MOJE SERCE NALEŻY DO TATY
Weronika "jak wam powiem, z kim się spotykam, to wam kapcie pospadają" Rosati dała całej Polsce pokaz braku instynktu samozachowawczego. Bo jak można nazwać czułe spacerki z
mocno starszym panem (Harvey Weinstein) w biały dzień, i to na warszawskiej Starówce? A jak potraktować czułości wymieniane z innym starszym panem (reżyser Andrzej Żuławski) w zatłoczonym
centrum handlowym? Czyżby Weronika nie zdawała sobie sprawy, że jest dość popularna i jeśli nie paparazzo, to zwykły gap skieruje na nią aparat w swoim telefonie komórkowym? Młodzież
powiedziałaby, że panna Rosati "dała do pieca". Zaiste. Teraz usiłuje się zrehabilitować wyznaniami, że się na poważnie zakochała (w domyśle: w swoim rówieśniku). Czy
to prawda czy chęć zyskania dodatkowych smsów w "Tańcu z gwiazdami"? Z nią nic tak naprawdę nie wiadomo...
______________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Przegrał w karty swoją córkę
>>> Zdjęcie dziecka zmiękczy serce
złodzieja
>>> Ta parasolka służy do samoobrony













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!