Zdrada zawsze jest krzywdząca dla partnera, ponieważ jest wyrazem braku lojalności i stanowi zagrożenie dla dalszego funkcjonowania związku. Zdradzający łamie obietnicę wierności i obydwoje partnerzy ponoszą koszty romansu, zarówno osoba zdradzana jak i zdradzająca. Nawet jeśli dorobimy do tego bardzo przekonującą ideologię, okłamywanie bliskiej osoby to nic przyjemnego.
Badania wykazują, że większość mężczyzn, którzy dopuścili się zdrady swoich partnerek, nie sądzili wcześniej, że kiedykolwiek to zrobią. Mają także duże wyrzuty sumienia i poczucie winy z tego powodu.
Jednak odpowiedzialność za zdradę najczęściej ponoszą obie strony. Także ta osoba, która najprawdopodobniej zaniedbywała partnera i jego podstawowe potrzeby i pragnienia.
Jeśli czujemy się niedocenieni, niedowartościowani i zaniedbani przez najbliższą osobę, łatwo nam ulec pokusie i próbujemy szukać szczęścia gdzie indziej.


EMOCJONALNI PANOWIE I ZMĘCZONE PANIE

Badania przeprowadzone wśród mężczyzn, dotyczące powodów ich niewierności wykazały, że dla prawie połowy pytanych, głównym powodem zdrady jest niewystarczające zaspokojenie ich uczuć w związku.
Tylko 10 proc. mężczyzn podawało jako przyczynę zdrady niezaspokojenie seksualne, co może obalić stereotyp, że panowie są zainteresowani głównie seksem i dlatego zdradzają.
Wcale nie chodzi tylko o to, że panowie szukają młodszej i ładniejszej partnerki.



Tak naprawdę mąż, przyjaciel, kochanek, czy partner w związku, podobnie jak kobieta, pragnie być rozumiany i wspierany. Również potrzebuje takich gestów, które będą wyrażały sympatię dla niego, lojalność, zainteresowanie czy podziw. Chce wiedzieć, że może liczyć na swoją partnerkę, że jest przez nią szanowany i pożądany.
Zdradzający mężczyźni, skarżą się również na brak zainteresowania seksem ze strony swoich partnerek. Panie bardzo często są zbyt zajęte obowiązkami domowymi i godzeniem ich z życiem zawodowym, są zmęczone i przepracowane. Nie mają czasu ani ochoty na seks, nie znajdują też w nim przyjemności.
Niestety ci, którzy czują się niedoceniani w domu i nie czują bliskiej więzi emocjonalnej ze swoją żoną, zaczynają realizować swoje braki uczuciowe gdzie indziej.


DLACZEGO ZDRADZIŁ?

Często przyczyną niewierności partnera, są problemy leżące głęboko u podstaw związku. Może to być brak właściwej komunikacji między małżonkami, nieumiejętność wyrażania swoich potrzeb, pragnień czy uczuć. Może to wynikać także z poczucia nudy i monotonii, ze wzajemnego zaniedbania partnerów, z nierealistycznych oczekiwań wobec miłości i związku. Najczęściej mamy swój udział w kryzysie związku, tak, jak mamy wpływ na swoje życie i na to, co nas spotyka. 



O zdradzie mówi się, że jest ważną informacją dla partnerów na temat dalszego funkcjonowania związku i sensowności jego istnienia.
Zdrada jest konsekwencją wzajemnego traktowania się partnerów, ich stosunku do siebie.
Oczywiście za zdradę odpowiedzialna jest ta osoba, która się zdrady dopuściła. Ale prawdą jest, że w dobrze funkcjonującym związku zdrady rzadko mają miejsce a okazje do niewierności zwykle przytrafiają się tym, którzy ich szukają.
„Zafascynowała mnie koleżanka z pracy. Była taka ambitna, zaangażowana w pracę, zupełnie inna niż moja żona to znaczy żony nie znałem z tej strony.
Początkowo tylko pracowaliśmy razem nad ważnym projektem, ale ona tak interesowała się tym, co robię, chwaliła mnie, dopingowała. Czułem się przy niej niesamowicie wyróżniony i doceniony. Dom natomiast, kojarzył mi się od dawna z krytyką, żona dostrzegała głownie moje błędy”- wyznaje powody swojej zdrady Bartek.

NIEWIERNY W GABINECIE

Pamiętam panów, którzy przychodzili do mojego gabinetu z powodu kryzysów w swoich związkach i jak bardzo chcieli wszystko naprawić, ratować. Dużo mówili o swoich żonach, jak ich traktują, w jaki sposób odzywają się do nich. Sama zresztą byłam świadkiem kilku takich zachowań podczas terapii par.
Mówili, że chcieliby aby w ich domach było normalnie i spokojnie. Aby żony witały ich z radością a nie warczały na nich, żeby się uśmiechały i chciały z nimi rozmawiać. Żeby mówiły, gdy coś jest nie tak, a nie obrażały się i zamykały w sobie.
Naprawdę czasem trudno się dziwić, że taki mąż czy partner zwraca ku komu innemu swoje nadzieje na bycie kochanym i podziwianym.


Warto przyznać się do współodpowiedzialności za to, co w małżeństwie szwankuje i co najprawdopodobniej stało się przyczyną kryzysu, aby ustrzec się nielojalności i zdrady naszego partnera.
Warto też jasno i otwarcie mówić o tym, czego potrzebujemy i co nam się w związku nie podoba. Partner wie wówczas co się dzieje i ma szansę odpowiednio wcześniej zareagować.

Adriana Klos - psycholog, psychoterapeuta z Centrum Rozwoju i Psychoterapii "Strefa Zmiany" www.strefazmiany.pl. Pracuje z osobami, które doświadczają lęków, obniżonego nastroju, bezsenności, zaburzeń jedzenia oraz psychosomatycznych, mają problemy w relacjach z innymi, znajdują się w sytuacji kryzysu, wychowały się w rodzinach dysfunkcyjnych np. w rodzinie alkoholowej. Prowadzi również treningi i warsztaty rozwojowe, grupy wsparcia, terapię par oraz DDA.
Publikuje m.in. w Twoim Stylu i mamazone.pl.