Toksyczna miłość, czyli matka i córka
Nikt inny nie powie ci prawdy prosto w oczy tak, jak własna matka. Nikt nie kocha cię tak mocno i nikt inny nie potrafi zranić cię tak dotkliwie. Nasze relacje z matkami są często toksyczne do momentu wspólnego mieszkania razem. U większości kobiet po wyfrunięciu z gniazda sytuacja się normuje.
- Wielka internetowa kariera samotnej matki
- Mama powinna zostać w domu przez dwa lata
- Pokolenie telewizyjnych grubasów
- Singielka w ogniu głupich pytań
- Samotne macierzyństwo bywa naszym wyborem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Relacja matka – córka to najważniejsza relacja z kobietą, a być może drugim człowiekiem, w całym naszym życiu. Często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo ma ona wpływ na nasze przyszłe życie, jak kształtuje nasze kontakty z innymi ludźmi i chcąc, nie chcąc, sposób wychowywania dzieci.
KSIĄŻKA NA POCIESZENIE
Więź z kobietą, która nas urodziła i wychowała nie ma sobie równie silnych. Czy emocje są pozytywne czy negatywne, zawsze są równie silne. 19 opowiadań wydanych niedawno przez Wydawnictwo WAB, autorstwa Claire Castillon pod tytułem "Insekt" pokazują, jak bardzo chore, pokręcone i bolesne mogą to być relacje. Ekstremalne są sytuacje, w których córka bije matkę czy matka świadomie emocjonalnie uzależnia od siebie córkę. Niektóre z nich budzą grozę, inne powodują że oczy zaczynają łzawić. "Chore córki, którymi trzeba się opiekować. Zdrowe córki, którymi trzeba się opiekować, by mieć w życiu jakiś cel. Matki, które obsesyjnie tęsknią za młodością. Córki, które pragną wreszcie stać się dorosłe" – taki opis przeczytamy z tyłu okładki książki i dotyczy on wszystkich skomplikowanych relacji na linii matka - córka. Niektóre są drastyczne i czytając je, czytelniczki mogą sobie pogratulować, że u nich nie jest jeszcze tak źle. Inne kobiety poczują oparcie w tym, ze ktoś inny przeżywał podobne problemy.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!