Stanik uratował kobiecie życie
Twój ukochany uwielbia, jak zakładasz seksowną koronkową czarną bieliznę? Zachowaj ją na romantyczne wieczory przy świecach w domu. Kiedy planujesz niebezpieczne wyprawy, zawsze miej na sobie kolorowy, rzucający się w oczy biustonosz. Możesz zawdzięczać mu życie. Jak pewna Amerykanka, którą uratowano ją po wypadku w górach, bo nadawała sygnał SOS… takim właśnie stanikiem.
- Obama potrzebuje żony z ludzką twarzą
- Anna Dymna: Czasem łapię smutki
- Każdy ma w sobie coś z Marilyn Monroe
- Na wakacjach kobieta robi się odważna
- Modelki-emerytki wygryzają młodszą konkurencję
- Co, gdzie, kiedy - tylko dla kobiet
- Łap okazję! Szukaj metek z przeceną
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
24-letnia miłośniczka sportów z Colorado doznała kontuzji, kiedy chodziła samotnie po Alpach niedaleko Berchtesgaden przy granicy z Austrią. "Przeżyła, bo była sprytna i miała dobrą kondycję" - powiedział "Daily Mail" szef lokalnej policji Adolph Günther.
Sytuacja była groźna: kobieta wspinała się, gdy nagle zmieniła się pogoda. Amerykanka straciła orientację, spadła 500 metrów w dół, zraniła się w ramię i głowę, skręciła kostkę. Zachowała jednak przytomność umysłu. Wspięła się na półkę skalną, gdzie udało się jej przywiązać stanik do liny przeznaczonej do transportu drewna w dolinę. Z małym bidonem wody i paczką ciastek kobieta czekała na ratunek całe trzy dni.
Jej sportowy, kolorowy stanik w rozmiarze 36D wypatrzył jeden z drwali. "Stanik uratował jej życie - bez wątpliwości stwierdził szef policji. "Kiedy drwal go zobaczył, przypomniał mu się komunikat o zaginionej kobiecie i zawiadomił ekipę ratunkową”.
Sprytną Amerykankę uwolnił z potrzasku helikopter. Powoli wraca do zdrowia. Po raz kolejny wychodzi na to, że zasady wpajane Amerykankom od dziecka sprawdzają się: trenuj, by być w dobrej formie i zawsze noś bieliznę… Ciekawe, czy Britney przetrwałaby w Alpach?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!