Oto niezbędnik fałszywej dziewicy
Czy pierwszy raz można przeżyć więcej niż raz? Tak, za pośrednictwem tego prostego urządzenia. „Artificial Virginity Hymen”, czyli sztuczna błona dziewicza, która znajduje się w sprzedaży, ma zostać zakazana. Żądają tego egipscy politycy, których zdaniem budzi ona wstyd i zgorszenie.
- Kto płaci 100 dolarów za przedślubny seks?
- Chłoszczą kobiety za noszenie staników
- Kobiety seksowne jak ogórek
- Smak miłości francuskiej
- Pocałunek nie jest tym, czym myślisz...
- Nastolatka wystawiła dziewictwo na aukcję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Artificial Virginity Hymen jest dystrybuowana przez chińską firmę o nazwie Gigimo. Kosztuje zaledwie równowartość około 95 złotych, czyli o wiele mniej niż chirurgiczna rekonstrukcja błony dziewiczej (koszt takiej operacji w Egipcie to w przeliczeniu na nasza walutę ponad 5,5 tys. złotych). Produkt ma postać sakiewki, którą powinno się umieścić w kobiecej pochwie przed stosunkiem seksualnym. Podczas stosunku pęka ona i wydziela substancję imitującą krew.
JESZCZE TYLKO KILKA JĘKÓW...
„Nigdy więcej martwienia się o utratę twojego dziewictwa. Z tym produktem możesz przywołać swoją pierwszą noc, kiedy tylko zechcesz” – głosi łamaną angielszczyzną reklama na stronie internetowej firmy Gigimo (www.gigimo.com ). Dalej reklamodawca zapewnia, że „z pomocą kilku okrzyków i jęków” artykuł pozwoli klientce przebrnąć przez tę noc tak, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw.
Paczuszka, która nazwać można niezbędnikiem fałszywej dziewicy wywołała ostry sprzeciw egipskich polityków. Sheik Sayed Askar, członek konserwatywnej partii Muslim Brotherhood ostrzega, że zezwolenie produktowi na wejście na rynek okryje rządzących wstydem. „Ten produkt zachęca do niedozwolonych praktyk seksualnych. Islamska kultura zakazuje ich poza ramami małżeństwa” – grzmi. Zgadza się z nim wpływowy islamski przywódca Abdel Moati Bayoumi. Twierdzi on, że nie powinno się zezwalać na import produktu, który przynosi więcej szkody niż pożytku a producenci i importerzy takich urządzeń powinni zostać ukarani.
SZTUCZNA BŁONA KONTRA OBROŃCY „HONORU”
Przeciwnego zdania jest Marwa Rakha, egipska blogerka i obrończyni praw kobiet, której zdaniem produkt jest solą w oku „każdego męskiego hipokryty” arabskiej kultury, która
potępia seksualność kobiet, a przymyka oczy na męski promiskuityzm.
Firma Gigimo oferuje transport „Sztucznej błony dziewiczej” do wszystkich krajów bliskiego Wschodu. Nie reklamowała się bezpośrednio w Egipcie, kontrowersje pojawiły się po
reklamie na antenie Radio Netherlands. Chińscy producenci świetnie wyczuli rynek: w tym regionie seks przedmałżeński jest potępiany lub wręcz zakazywany a nierzadko na tym tle dochodzi do tak
zwanych honorowych zabójstw. Niska cena chińskiego gadżetu może skusić wiele kobiet, dla których koszt chirurgicznej rekonstrukcji błony jest barierą nie do przebycia. Pomimo, iż Egipt
uznawany jest za kraj bardziej liberalny od wielu państw Bliskiego Wschodu, nadal dochodzi tu do wielu morderstw „w obronie honoru”. Zgodnie z raportem ONZ z 2005 roku 52 z 818
morderstw popełnionych w tym kraju w 1995 roku stanowiły morderstwa honorowe.
_______________________
NIE PRZEGAP:
>>> Są brzydkie, nie golą nóg i jedzą
mężczyzn
>>> Ona wyzwoliła czy spętała kobiety
>>> Faceci to symulanci


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!